Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1938 postów 2 komentarze

Blog Janusza Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke - Blog Janusza Korwin-Mikke

Polecam dzisiejsze TAK czy NIE w PolsatNews o 21:30 – będę gościem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rozmowa dotyczyć będzie 6-7 latków w szkołach.

Zapraszam do naszej księgarni //ksiegarnia.korwin-mikke.pl

gdzie można znaleźć przede wszystkim wznowienie mojej książki o podatkach pt. „Podatki, czyli rzecz o grabieży” oraz nowości:

Dzieci operacji polskiej mówią… 45 relacji świadków sowieckiego ludobójstwa z lat 1937-1938 w opracowaniu Tomasza Sommera

Antonio Salazar – Rewolucja pokojowa

Marian Miszalski – Najnowsza spiskowa historia Polski

Wojciech Grzelak – Gra z Rosją do jednej bramki

Fryderyk Bastiat – Lekcja zdrowego rozsądku – audiobook

Polecam również:

Robert Wit Wyrostkiewicz – Absurdy postępu

Clive Ponting – Armageddon, czyli niepoprawna politycznie historia II wojny światowej

W księgarni znajdą Państwo również książki z dziedziny ekonomii, wydane przez Fijorr Publishing:

Bertrand de Jouvenel – Traktat o władzy

Brad Feld – Społeczności start-upowe

Fritz Machlup – Giełda, kredyt, kapitał, czyli fundamenty rynku papierów wartościowych

Jan M.Fijor – Licz na siebie, czyli jak zbudować własny biznes

Helmut Schoeck – Zawiść. Źródło agresji, destrukcji i biedy

A także Friedricha Augusta Hayek’a – Nadużycie rozumu

oraz Fryderyka Bastiata – Dzieła zebrane

wydane przez PROHIBITA

oraz moje:Vademecum Ojca, Niebezpieczne ubezpieczenia, Korwin – najlepsze teksty, Rząd rżnie głupa – wznowienie wydanego kilkanaście lat temu wyboru moich przemówień sejmowych z lat 1991-93

Polecam też Stanisława Michalkiewicza – Polska droga do zniewolenia i Jakuba Wozinskiego –Historia pisana pieniądzem

PS: jeżeli ktoś chce zorganizować spotkanie ze mną – proszę pisać na poniższy adres:meet_jkm@nowaprawica.org.pl

Jutro jestem w Polsat – Biznes o godz. 18.30

KOMENTARZE

  • Dla JKM to nawet PolsatNews włączę.
    A co?
  • KNP to partia przyszłości.
    już w tej chwili sondaże dają 4-5 % najwięcej spośród wszystkich prawicowych partii a trend wzrostowy będzie się utrzymywał .
    W przedziale wieku 18-24 lat KNP może liczyć na 17 % . To ludzie ideowi, znajdujący informacje w internecie a więc krytyczni wobec dezinformacji podawanych w ogłupiaczach tv.
  • @night rat 22:00:31
    ależ JKM cały czas jeździ po Polsce. sprawdź jego harmonogram spotkań. Tylko kontakt bezpośredni , bo w telewizorniach wszystko ustawią jak chcą.
  • Szkoła dla dzieci czy dzieci dla szkoły?
    Oczywistą konsekwencją faktycznego monopolu edukacyjnego państwa jest proces pochłaniania młodości przez molocha. Nazywam to "skoszarowanym dzieciństwem"

    1. Szkoła pożera olbrzymią część czasu dzieci i młodzieży w skali roku, tygodnia i dnia. Efekt jest taki , że ludzie niepełnoletni pracują dziś o wiele więcej niż w czasach przed wprowadzeniem przymusowej edukacji i na pewno ciężej niż wielu dorosłych.

    2. Oczywiście większość tego wysiłku idzie na marne, ponieważ zawartość programów nauczania to czysta abstrakcja, a większość ludzi ma mózgi przystosowane do rozwiązywania problemów konkretnych, i to najlepiej występujących "tu i teraz".

    3. Pochłonięci zdobywaniem wiedzy uczniowie nie mają często czasu, energii i chęci na to, by zdobywać umiejętności życiowo-praktyczne, ponieważ po "powrocie z budy mają wszystkiego dość"

    4. Potwornym błędem rodziców jest niemal brak zainteresowania tym co dzieje się w szkole, poza gabinetem lekcyjnym. Poziom wymaganej kultury jest równie ważny, jeśli nie ważniejszy niż poziom przekazywanej wiedzy. Pamiętajmy, że chama można wyedukować, ale nie da go się wychować!

    5. Bez względu na typ własności, szkoła niemal zawsze zabija indywidualność, jako że stanowi wykwit kolektywizmu, toteż dla równowagi dobrze jest by miała rywala w formie home-schoolingu.

    6. MIND-OPENER, którego używam w rozmowach z rodzicami uczniów.
    6a. Jeżeli państwa dziecko spędza ogromną część dnia w szkole, to po jakiego diabła jeszcze zawraca się mu w domu głowę tzw. pracą domową. Dorosłym zdarza się co prawda zabierać pracę do domu, ale no właśnie "zdarza się ".
    6b. Jeżeli dziecko spędza w szkole tak dużą część dnia, to znaczy, że wszystkiego się tam nauczyło. To dlaczego do licha przychodzi do domu i się ... UCZY!? CO ZATEM ROBIŁO W SZKOLE!?
    Czy jeżeli zgłaszam się do szpitala na operację, to wracam do domu z zestawem "mały chirurg" i na podstawie sporządzonych notatek i zaznaczonych paragrafów w książce, wykonuję ją sam!?
    Poza tym, wykuwanie czegokolwiek na pamięć prawie zawsze oznacza, iż to coś jest niepotrzebne.

    Uwaga końcowa.
    Państwo jakie jest każdy widzi, ale prawda jest taka, że ogromna rzesza rodziców sama wpycha mu swoje pociechy w paszczę, ponieważ są śmierdzącymi leniami i traktują szkołę jako rozwiązanie problemu zagospodarowania czasu swojego dziecka. Sądzą też naiwniacy, że dziecko w szkole jest mniej narażone na styczność z patologią, niż gdyby wałęsało się w czasie lekcji po ulicy. Ślepcy.
  • @ARMAGEDON 12:25:21
    Czyli? Jaka rada? Każdy rodzic powinien sam uczyć swoje dzieci? Pan swoje uczył?
  • @oza4 23:01:04
    Nie twierdzę, że każdy powinien sam uczyć swoje dzieci, tylko że powinna istnieć alternatywa dla szkoły w postaci nauczania indywidualnego poza strukturami instytucji oświatowych. Tak jak napisałem w punkcie 5, home-schooling stanowił by przeciwwagę dla szkół i dodatkowy czynnik mobilizujący by zapewniały uczniom maksymalny poziom dydaktyczny i wychowawczy, oraz, co ważne, komfort psychiczny (nie mylić z tzw. wychowaniem bezstresowym). Czyli nauka pozaszkolna byłaby dopełnieniem sfery edukacji. Obecnie home-schooling jest trudny w realizacji, skoro oboje rodziców haruje od rana do nocy żeby związać koniec z końcem.

    Warto natomiast zawsze:

    - kłaść nacisk, w kontaktach ze szkołą, na jej odpowiedzialność za bezpieczeństwo dziecka i poziom kultury w otoczeniu. Ręce opadają gdy widzi się "rodziców" wlokących się do szkoły by porozmawiać w idiotycznie grzeczny sposób z ludźmi, pod których nosem ich ukochane dziecko zostało pobite, okradzione lub co najgorsze poniżone po raz dziesiąty. Zamiast zagrozić kodeksem karnym (brak dozoru) paplą coś jąkając się z zaczerwienioną twarzą, o "rozwiązywaniu problemów wychowawczych". Niestety w obecnym systemie edukacyjnym większość ludzi skazanych jest na to, że ich pociechy przez kilka godzin dziennie zmuszone są do obcowania z przyszłymi k... i złodziejami, ale nie wolno nie reagować na draństwo.

    - ingerować w treści podawane dziecku przez szkołę pod kątem własnego systemu wartości, szczególnie dziś, w czasach lewackiego "tolerancjonizmu"

    -starać się zaprowadzić porządek w głowie ucznia poprzez syntetyczne ujmowanie wiedzy dostarczanej przez nauki przyrodnicze, bowiem program szkolny zakłada wtłaczanie w nią nieprawdopodobnej ilości wzorów i formułek, podczas gdy edukowani często nie potrafią podać choćby najprostszej całościowej interpretacji np. zjawisk fizycznych. Widzą świat w postaci zatomizowanej, rozczłonkowany na setki niezależnych od siebie sfer zjawisk. Pamiętam jak zagadnąłem kiedyś ucznia, który zbierał regularnie piątki i szóstki z fizyki, jakie są cztery podstawowe oddziaływania w przyrodzie. Spojrzał na mnie wzrokiem, w którym bezsilne zdumienie mieszało się z niepewnością i irytacją.

    Niestety z różnych względów nie mogę pozwolić sobie na kształcenie
    własnych dzieci w warunkach domowych, ale staram się stosować trzy powyższe punkty w kontaktach z edu-lewiatanem.
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031