Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1938 postów 2 komentarze

Blog Janusza Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke - Blog Janusza Korwin-Mikke

Matka Demokracyj w akcji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wbrew surowej dyscyplinie partyjnej - trzeci stopień - 81 posłów konserwatywnych zagłosowało za ogłoszeniem referendum w/s wyjścia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej

 

Wczoraj wieczorem kibicowałem debacie n/t ogłoszenia referendum w/s wyjścia z UE w Izbie Gmin. Argumenty były prawie tak samo głupie, jak w Warszawie na Wiejskiej – ale kultura i swoboda wypowiedzi nieskończenie większa.

Co najpiękniejsze: w miarę jak zbliżała się godzina 23.00 sala się zapełniała, zapełniała – jeszcze w ostatnich sekundach posłowie dobitnie podsumowali debatę – i punktualnie Marszałek (zwany tam „spikerem) zapowiedział głosowanie.

Posłowie natychmiast zaczęli salę opuszczać – jedni przez prawe drzwi, drudzy przez lewe – a tam sekretarze liczyli wychodzących. Na sali pozostali wstrzymujący się (ich główne argumenty: są przeciwnikami referendum – ale nie mogą glosować za rządem, bo p.Dawid Cameron oszukał wyborców twierdząc, że jest euro-sceptykiem).

Po czym większość wróciła. Na sali panował spokojny, wesoły nastrój. Sekretarze podali liczby Marszałkowi – i ten ogłosił: „Ayes” - 111– „Noes – 483. „Noes have it!” - referendum nie będzie.

Poselski wniosek o referendum, zgłoszony przez część Torysów, był dziwaczny. Referendum miałoby się odbyć... w maju 2013. W dodatku głosujący mieliby nie dwie, a trzy możliwości: glosować za: pozostawieniem wszystkiego, jak jest; za renegocjacją (w jakim duchu?) Traktatu Lizbońskiego; za wyjściem z UE. Czyli: autorom pomysłu (a byli nimi członkowie klubu businessmenów popierających konserwatystów) chodziło o podzielenie głosów euro-sceptyków – przy zachowaniu pozorów, że chcą wyjścia z UE!!

Inna sprawa, że w 2013 nastroje anty-unijne będą znacznie silniejsze, niż dzisiaj.

Trzeba zaznaczyć, że p.Cameron nałożył na posłów trzeci stopień dyscypliny partyjnej: kto zagłosuje za referendum może pożegnać się z posadą w rządzie. A jednak wielu – 81 - posłów zagłosowało „Aye!”.

Za referendum zagłosowali też posłowie niezależni – bo w Anglii nastroje anty-unijne są bardzo silne. Natomiast Liberalni Demokraci (taka krzyżówka PO z Ruchem Janusza Palikota) murem, jak przystało na d***kratów – głosowali za tym, by L*d nie mógł w tej sprawie zadecydować.

P.Cameron nie był pewien wyniku głosowania: bał się, że Czerwoni w ostatniej chwili otrzymają polecenie głosowania „Aye”. Dlatego stale podkreślał, że wynik głosowania nie jest dla rządu Jej Królewskiej Mości wiążący.

Jednak większość Torysów uważa, że teraz referendum jest tak czy inaczej nieuniknione. Utworzyła się bowiem wielka frakcja zdecydowanych euro-sceptyków – mogąca w każdej chwili szantażować glosowaniem przeciwko rządowi. A, niewątpliwie, „Oburzeni” będą mieli teraz świetny pretekst, by w weekend spalić parędziesiąt samochodów i powybijać trochę szyb...

KOMENTARZE

  • A co do Demokracji....polecam:
    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=10&Itemid=4
  • Na Szczęście
    Na całe szczęście jeszcze w Polsce nie wpakowaliśmy się w te bagno z walutą zwaną EURO. Biada jeśli naszemu premierowi Tuskowi przyjdzie do głowy w takim momencie zmiana waluty. Szkoda Grecji, szkoda Słowacji, bo z tego co wiem to lepiej nie jest. UE wygląda jak Unia Niemiec i Francji. Zawsze wydawało mi się, że najlepszym wyjściem była by współpraca Polska, Słowacja, Czechy, Węgry, Ukraina, Estonia, Litwa i państwa oddalone w wschodnią stronę. Często słyszę o Angielskich firmach przenoszących produkcje na wschód czy do Polski.
  • @mb81 - Unia Europejska
    czyli o co "w tym wszystkim" chodzi:
    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3597&Itemid=4
  • @pionek
    Podoba mi się stwierdzenie " czyli staniemy się ponad 40 milionowym landem Wielkiej Rzeszy ". Oby tak się nie stało, bo potocznie powiem: Bedziemy w DUPIE.
  • @JKM
    Witam Pana serdecznie!
    Widzę, że w końcu Góra zawitała u Mahometa, hehe ;)


    Przepraszam za off-topic, ale myślę, że dużo osób na Nowym Ekranie chętnie dowie się, czy jest Pan agentem, czy tylko okrutnym mitomanem:
    http://orks.nowyekran.pl/post/12857,jkm-wygadal-sie-ze-jest-agentem


    P.S. Jakiś czas temu toczyliśmy w Internecie żywiołowe potyczki ;) Z których nie wychodził Pan bynajmniej z tarczą, zazwyczaj wręcz przeciwnie :) Pod nieco innym nickiem, ale zapewne Pan jeszcze go pamięta (nie będę póki co psuł tej zabawy ;)
  • @mb81
    Co znaczy "będziemy"? Dlaczego czas przyszły?
  • @O.R.K.S.
    Wystarczy, że ma/miał radiostację. Pewnie jeszcze z Londynu. Chyba, że "ja oka, ja oka, jak mnie słyszysz", to będzie radiostacja z innej strony..
    Pan JKM jest elektronikiem i radioamatorem? Może miał to radio razem z radiotelegrafistą w zestawie, ale to już oznacza wyższą rangę. W tych latach raczej londyńską.
  • @mb81
    E tam. Kto będzie w dupie ten będzie.
  • @autor
    W iście brytyjskim stylu... Dzisiaj powiemy NIE , by za chwil kilka powiedzieć UE... WALCIE SIĘ !!! - oczywiście w iście brytyjskim stylu...
  • @autor - tu warto rozmawiać, a nie tylko wklejać teksty
    Gdzie ludzie z KNP? Zostawili Pana na pożarcie?
  • PO w swym propagandowym nadajniku TVP-Wiadomości jawnie okłamało naród
    KOMUNA W PEŁNI. PO w swym propagandowym nadajniku TVP-Wiadomości jawnie okłamało naród, że dług publiczny wzrósł o 10% ( w linku dowód)!! Gdy faktycznie dług wzrósł o 54%! I taka prl'owska obłudnica PO wygrała wybory. JAK NA MIŁOŚĆ BOSKĄ????????????
    http://krzysztofjaw.blogspot.com/2011/10/polski-dug-publiczny-i-tvp-znow-kamie.html
  • wybory parlamentarne dlatego zostały sfałszowane bo Mr Korwin...
    Chciałby w najwyższym końcu wstawić ustawę wprowadzającą 'Karę Śmierci' no i dobrze bo stało by się to drogą oficjalną i nie musieliby wysyłać ludzi do Smoleńska, z jednej strony to Korwin jest dobrym Kandydatem. Vide: http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/31089,falsified-elections-the-facts

    zobacz i ty po polsku: http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/29733,falszowano-wybory-to-sa-juz-fakty

    a może to jest bardziej czytelne dla niedowiarków: http://fiatowiec.nowyekran.pl/post/29690,wybory-parlamentarne-trzeba-uniewaznic
    ================================================
    powyższe informacje stały się faktami po ich odkryciu i potwierdzeniu przez TVN24 (czasami jak sie pomylą to powiedzą lub ukarzą prawdę).
  • Unia się sypie
    I widać to coraz częściej w ostatnich czasach. Najsilniejsze jej państwa czyli wspomniane w artykule UK a także Niemcy i Francja coraz bardziej sceptycznie podchodzą do kwestii wspólnej europy, gdzie bogatych się karze za to, że potrafią sobą gospodarować a biedni (w tym m.in. Polska niestety) ciągną od bogatych zapomogi. Kwestią wartą głębszego przemyślenia jest to, czy w konsekwencji nie dojdzie do ponownego podziału europy i kto potencjalnie na tym zyska a kto straci (Polska pod rządami Niemiec? I tak tracimy już od lat suwerenność poprzez wyprzedaż tego, co państwowe zagranicznym firmom).
  • @JKM
    "P.Cameron nie był pewien wyniku głosowania"

    Byl bardzo pewien wygranej, nie wiem skad to Pan wymyslil. Kazda stacja i gazeta w UK to podkreslala. I zapomnial (?) Pan dodac, ze nawet przy wyniku w druga strone rzad nie mial obowiazku nic z tym robic!
    Tak dlugo jak LibDem'si sa w rzadzie nie ma najmniejszych szans na referendum.
  • @JKM
    Czy Jaśnie Pan Bloger JKM będzie komentował czy może będzie traktował NE jako słup ogłoszeniowy?
  • @małpoludy
    Dziękuję za znalezienie orta w moim komentarzu. jak to uważać trzeba, nieprawdaż?

    A swoją drogą dziękuję za swoiste potwierdzenie moich tez, skoro się tylko do orta małpoluty mogły przyczepić znaczy, że reszta prawda.
  • @mustrum
    JKM jest jedyną osobą która skupia wokół siebie środowisko zarazem konserwatywne światopoglądowo a liberalne gospodarczo i pojęcie prawicy KNP i PiSopodobnych "prawicowych" partii jest diametralnie różne. PiS to nawet konserwatywny nie jest bo co raz ma jakieś faszystowskie pomysły na ograniczenie wolności jednostki i podporządkowanie jej państwu. Z resztą co mają socjaliści z prawicą wspólnego ja się retorycznie pytam. To, że jak na razie dla 95% polskiego społeczeństwa idee liberalno-konserwatywne są obce to już inna sprawa i jeden człowiek głową muru nie przebije. Jest jak jest- reszta na razie od 20 lat konsekwentnie wybiera socjalistów tylko po co nazywać ich prawicowcami a JKMa osobą ich dzielącą skoro jest on od 20 lat osobą konsekwentnie starającą się skupić i powiększyć grono osób zainteresowanych ideami liberalno-konserwatywnymi a swego programu o jotę nigdny nie zmienił- bo i prawda jest jedna i niezmienna. Posumowując JKM proponuje coś diametralnie innego niż inne partie uznające się za prawicowe a jego program a tamtych to 2 inne światy pod każdym względem- gospodarczym i wolności jednostki.
  • @Garindor
    Przepraszam, ale to od kiedy doktryna ekonomiczna (czyli leberalizm, kolibryzm, VON Mizesizm, JKMizm et tutti quanti), czyli coś czysto utylitarnego i podrzędnego w stosunku do Państwa, jego Narodu i Kultury, taki trochę bardziej skomplikowany młotek, jest determinantą prawicowości?
  • @małpoludy
    Ja nic o fikke-mikke zabieraniu głosów nie pisałem. Ja twierdzę, że ten facet odgrywa o wiele bardziej perfidną rolę - wybaczy Pan słowo - srania do umysłów. Co myślę o wyborczym jego pajacowaniu, opisałem tu: http://mustrum.nowyekran.pl/post/26517,o-wspolpracy-i-skutecznosci-slowem-teamowork

    On nikomu głosów nie zabiera, bo ma te promile swoich wiernych wyznawców i nikogo innego. Jego największą "zasługą" jest odwracanie ludzi od prawicowego myślenia i prawicy ośmieszanie.
  • @mustrum
    A co jest więc tego wyznacznikiem uzgodnijmy więc, bo kto socjalizm zaczął głosić i czy był lewicowcem chyba rozważać nie należy, więc co jest wyznacznikiem? JKM ma właśnie znacznie inny pogląd na gospodarkę i ustrój państwa oraz wolność jednostki i to go różni. Zgadza się on w sferze moralności powiedzmy naginając z PiSem(jako przykładową partią uznającą się za prawicę) ale to jest tylko pogląd na aborcję, eutanazję i gejów oraz promowanie wartości chrześcijańskich a pozostają jeszcze setki innych aspektów życia ludzkiego i funkcjonowania państwa z ustrojem i gospodarką na czele są u pana JKMa inne i gdyby nie było KNP to nie popierał bym żadnej istniejącej dziś partii bo nie chciał bym przykładać ręki do zniewalania jednostki dla dobra ogółu i jej wyzysku przez socjalizm tylko dla tych 3 wymienionych przeze mnie aspektów etycznych. Poza tym definicja kultury i narodu jest też u pana JKMa różna bo jest on na przykład przeciwny samostanowieniu narodów z czego wynika na przykład niechęć wobec dążeń separatystycznych narodów dziś nasz kraj zamieszkujących faworyzowania jakiegoś z nich czy też dawania innemu fory z uwagi na to że jest mniejszy, choć to akurat dziś nie jest, aż tak ważne przy dzisiejszej dość dużej jedności . KNP również twierdzi, że od podpisania Traktatu Lizbońskiego Polska straciła suwerenność a co jest ważną różnicą bo dzisiejszy brak suwerenności Polski jest jak dla mnie przykry i trudny do zniesienia.
  • Przeciwnicy Pana Korwina obrażają, ale to Korwin miał rację.
    "Tylko wariat mógł 20. lat temu proponować zawodową armię. Tylko głupek mógł namawiać do samodzielnego odkładania na własną emeryturę, zamiast wierzyć w ZUS.
    Tylko nienormalny mógł namawiać do zakazu zadłużania państwa.
    Na szczęście wybrałeś normalnych i masz 3,5 biliona zł do spłacenia i perspektywę dostatniej emerytury. Całe 200 zł /mc."
  • @Garindor
    Co to jest państwo? To suwerenny fizyczny byt posiadający własny naród. Skoro w realnym świecie suwerenność nie jest zerojedynkowa (i nigdy nie jest 100%), to należy przyjąć, że prawowite panstwo posiada jej więcej niż mniej.

    Ultima ratio stanu to utrzymywanie suwerennści terytorialnej, genetycznej i kulturowej narodu (przy czym to nie oznacza eugeniki czy instytucjonalnego apartheidu, tylko zapobieganie narzuconemu z zewnątrz napływowi genów i wzorców kulturowych). WSZYSTKO inne jest temu podporządkowane. Gwarantami (na ile gwarancje są możliwe) utrzymywania tego status quo lub jego ekspansji są skuteczna dyplomacja (łącznie z wywiadem/kontrwywiadem i wlasnymi formalnymi i nieformalnymi agenturami wpływu na zewnątrz) i wojsko. Ekonomia, a konkretniej dany model ekonomiczny stosowany w ustroju państwowym jest drugorzędną kwestią doboru odpowiedniego modelu w danej sytuacji. Tam gdzie wolny rynek jest odpowiedni, to niech on będzie wolny (np. handel pietruszką i różowymi golarkami do części intymnych), tam gdzie nie jest on odpoowiedni, niech rynek będzie reglamentowany (np. przedsiębiorstwa strategiczne jak zbrojeniówka).

    By podsumować, w odróżnieniu od lewicowego internacjonalizmu i leberalnej bezgraniczności pieniądza i finansów (utopii pochodzącej z tego samego oświeceniowego piekla co każde inne lewactwo), determinantą prawicowości jest stosunek do państwa i terytorialnej, genetycznej i kulturowej suwerenności jego narodu i skuteczne (na miarę obowiązujących realiów) działania na ich rzecz.

    Jak powiedział Kardynał Wyszynski, naród to rodzina rodzin. A skoro już się założyło rodzinę, to jej dobro przedkłada się nad własne, inaczej nie jest się ojcem... ani na szerszą skalę prawicowcem.
  • @michal43
    Korwina nie obsobaczam o te stwierdzenia (aczkolwiek uważam całkowicie zawodową armię za chybiony pomysł).

    Ja mam mu za złe jego pajacowanie, rusofilię, buzi-buzi z Walikoniem i kiszenie się na kanapach kiedy można było coś realnego zrobić.

    W skrócie, mam mu za złe nie jego co poniektóre słuszne postulaty, tylko całą gównianą otoczkę, którą on niszczy swoje, a przy okazji całej prawicy racje.
  • @mustrum
    "Jak powiedział Kardynał Wyszynski, naród to rodzina rodzin. A skoro już się założyło rodzinę, to jej dobro przedkłada się nad własne, inaczej nie jest się ojcem... ani na szerszą skalę prawicowcem." Właśnie przedkłada się nad własne ale przedkładać będę to dobro nad własne ja i ty ale nie zbierzemy się we dwóch z pałami i trzeciego do tego nie zmusimy bo nie o to chodzi a tak to chyba ty rozumiesz.

    "By podsumować, w odróżnieniu od lewicowego internacjonalizmu i leberalnej bezgraniczności pieniądza i finansów (utopii pochodzącej z tego samego oświeceniowego piekla co każde inne lewactwo)" Nie dostrzegam ja utopi w dziewiętnastowiecznej Wielkiej Brytanii, USA czy Austrii ani tym bardziej lewicowości tamtych krajów. Ba, są to prawie ideały jak dla mnie państw prawicowych gdzie łączono to co trzeba w odpowiednich proporcjach. Każdemu z tych trzech kilka rzeczy bym oczywiście coś zarzucił(arystokracja, niewolnictwo, rasizm itd.) ale dążenie do ideału poprzez wprowadzanie mądrego prawa to na pewno nie utopia.

    "Ultima ratio stanu to utrzymywanie suwerennści terytorialnej, genetycznej i kulturowej narodu (przy czym to nie oznacza eugeniki czy instytucjonalnego apartheidu, tylko zapobieganie narzuconemu z zewnątrz napływowi genów i wzorców kulturowych). WSZYSTKO inne jest temu podporządkowane." O matko ty moja toż to nacjonalizm. Słowacy nie mieli własnego państwa 1000 lat i co, nie ma dziś Słowacji? Że o Żydach nie wspomnę. Są ważniejsze rzeczy niż suwerenność genetyczna narzucana siłą milionem sankcji prawnych a to że naród ulega innym wzorcom kulturalnym to stały proces socjologiczny, w 1000 roku Polak to był woj Mieszka,w 1400 rycerz o zupełnie innej już kulturze a w 1700 sarmata a mimo to ich wszystkich za nasz naród uznajemy bo łączy nas z nimi zamieszkiwane terytorium, wartości i kultura w ogólnym jej zarysie. Nie można stworzyć oddzielnej od wszechświata wyspy i zatrzymać się w miejscu. Jednak nikt nie powinien nikogo do niczego zmuszać bo naród to nie związek niewolników a związek ludzi czujących jedność kulturalną, historyczną itd. będących z tego faktu dymnymi. Według mnie nawet czynnik genetyczny nie jest jakoś bardzo ważny bo naród to chęć przynależności, kultura i dobrowolność.

    "Co to jest państwo? To suwerenny fizyczny byt posiadający własny naród." Kolejna rzecz w którą nie wierzę. Historia co rusz pokazuje, że państwo to niekoniecznie związek jednej narodowości bo nie jest to koniecznie najważniejszy jego czynnik. Jestem za całkowitym zakazem osiedlania się muzułman w Polsce ale nie widzę powodu dla którego gdyby jutro powstało państwo skupiające w sobie po 25% przedstawicieli narodu Polskiego, Ukraińskiego, Litewskiego i Białoruskiego to czemu któraś strona miała by być dominująca, czy też aby miały z tego powstać 4 państwa z czynnikiem narodowym jako podstawowym wyznacznikiem, brzydzę się nacjonalizmem bo jesteśmy tymi samymi ludźmi a jeśli poza tym wyznawcami tego samego Boga lub chociaż nasza kultura jest zbliżona to możemy razem egzystować blisko siebie w pokoju i tolerancji. Lecz tolerancji dla odmienności i zwyczaju innych ludzi, w tej bez stosów a nie tej nowej miłującej wszelkie zboczenia i je promującej.
  • @Nathanel
    Na Korwina czas nadchodzi. Polsce jak widać jest bardzo potrzebna autentyczna prawica. Ci co rządzili przez ostatnie 22 lata zapędzili nas do eurokołchozu i teraz mamy same problemy. Oddaliśmy suwerenność i dobre obyczaje, najwyższy czas to zmienić i ratować to co jeszcze można. Nadchodzi prawdziwy kryzys a tylko Korwin potrafi wprowadzić wolny rynek i ocalić naszą zrujnowaną ojczyznę.
  • Tylkom J. Korwin Mike w czasie kampani ostatniej wspomniał a własciwie jakby ółgębkiem
    i niesmialo zapytał czy ratyfikacja traktatu (przez wawelskikego władce PopIsOWO GEBELSOWSKICH KREGÓW PODEJRZEŃ I GRUNTOWEGO ZIOBROHAKA NA SWYCH KOALICJANTÓW) była zdrada. Trzeba było pytać o inne sprawy jak wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem, oddanie banderowcom Ukrainy i Szewartnadzemu Gruzji bez Abchazji, przeproszenie Czechow za zajecie Zaolzia po zgodzie czeskiego ministra praw zagranicznych na polska note protestujaca przeciwko oddaniu Zaolzia Hitlerowi , nadanie polskiego obywatelstwa palestyńskim dezerterom od Andersa, tajne rozmowy premiera PiS Marcinkiewicza w sprawie 65 miliardowych odszkodowań za p[olski holocaust (ijawnione przez Giertycha) itp sprawy pomijane nawet przez PJN.
  • @mb81
    Ponad 40 milionowym? Populacja spadła poniżej 38 mln, wiec może jak się osiedli tutaj ze 4 miliony Niemców (muzułmanów;) ), to będzie ponad 40 mln...
  • @mustrum
    Suwerenność jak najbardziej także w dzisiejszym świecie jest zero jedynkowa. Czy USA są suwerenne? Czy Chiny są suwerenne? Czy Korea Północna jest suwerenna? Skoro są kraje które z pewnością są suwerenne zero jedynkowo to te dla których mamy wątpliwości o "niepełnej suwerenności" po prostu tej suwerenności nie mają.
  • @ Natanel
    'JKM jest narzędziem deprawacji prawicy. Polacy dzięki jego wyczynom dostaja apopleksji na słowo "prawica" .' - totalna bzdura, przeciętny, otumaniony polski leming apopleksji dostaje na słowo "prawica" konotując je W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI z PiSem, LPRem i AWSem, które to ugrupowania w mniej lub bardzie bezpośredni sposób okreslały się mianem "prawicowych"; JKM kojarzony jest oczywiście jako prawicowiec, ale raczej postrzegany jest jako interesujący przez swą błyskotliwość acz całkowicie niepoważny dodatek na tzw. prawej stronie sceny politycznej ((na zasadzie "ten Korwin to taki świr, na którego nigdy nie zagłosuję, choć czasami jak coś powie, to trudno mu nie przyznać racji")
  • @uncool ben
    > przeciętny, otumaniony polski leming apopleksji dostaje na
    > słowo "prawica" konotując je W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI z
    > PiSem, LPRem i AWSem, które to ugrupowania w mniej lub
    > bardzie bezpośredni sposób okreslały się mianem "prawicowych";

    Tak jest! Przypominam moją notkę o tym kto szkodzi prawicy: http://gps65.nowyekran.pl/post/10846,kto-szkodzi-prawicy
  • Wszyscy
    Na ten sam temat jest obszerniej tu: http://krzysztofbosak.salon24.pl/358152,eurosceptyczny-bunt-partii-konserwatywnej-przeciw-cameronowi
  • @mustrum
    "Przepraszam, ale to od kiedy doktryna ekonomiczna (czyli leberalizm, kolibryzm, VON Mizesizm, JKMizm et tutti quanti), czyli coś czysto utylitarnego i podrzędnego w stosunku do Państwa, jego Narodu i Kultury, taki trochę bardziej skomplikowany młotek, jest determinantą prawicowości?"

    Od 20 lat się nad tym głowię. Prawica może jedynie chrześcijańska, a to oznacza w przypadku katolików akceptację Katolickiego Nauczania Społecznego. Gdzie tam jest to tych panach, ich chorym ideologiach choćby słowo? Słowem ci co uważają się za prawicę... nią nie są :) A tych co oskarżają o "socjalizm" jak PiS... są bliżej prawdziwej prawicy.

    Kiedy w Polsce zorganizujemy referendum (wniosek obywatelski o referendum znaczy się, bo referendum NIGDY NIE BĘDZIE w tej zasranej niby demokracji totalnej) w sprawie niezwłocznego opuszczenia UE? Wtedy do czegoś się wreszcie korwinowcy mogą przydać poza biciem piany w sieci - w tym jesteście ARCYMISTRZAMI polskiej sceny politycznej.

    Ulubionym wrogiem korwinowców, liberałów oczywiście nie jest PO, SLD, Palikot, PJN, PSL, ale PiS i zwykli ludzie którzy nie chcą upadku Polski, Narodu Polskiego, naszej cywilizacji chrześcijańskiej (żadnej tam łacińskiej). Ludzie są żyć. Godnie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031