Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1938 postów 2 komentarze

Blog Janusza Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke - Blog Janusza Korwin-Mikke

Wracamy do Clausewitza

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ŚP. MIkołaj Clausewitz zauważył był słusznie, że kraj silny - to kraj mający słabych sąsiadów. Bo siła jest względna.

 

ŚP. Mikołaj Clausewitz zauważył był słusznie, że kraj silny - to kraj mający słabych sąsiadów. Bo siła jest względna.

Również kraj bogaty to kraj mający ubogich sąsiadów. Gdybyśmy żyli dziś w Polsce jak w Polsce XVII wieku to bylibyśmy uznani za beznadziejnych nędzarzy. A byliśmy wtedy najbogatszym chyba krajem w Europie.

Siła waluty też jest względna: nasza złotówka jest słaba, bo się ją „dodrukowuje” - ale ponieważ inni potrafią „dodrukowac”więcej, to mamy dość solidny pieniądz...

Gdy w Polsce ministrem był śp.Andrzej Lepper, a na Zachodzi było bogato – można było chcieć wprowadzać w Polsce €uro (acz ja już wtedy ostrzegałem!). Teraz, gdy w Komisji Europejskiej namnożyło się „lepperystów” żądających dodruku €uro – a w Parlamencie Europejskim jest ich bodaj ¾ – to porzucanie złotówki jest kretynizmem.

KOMENTARZE

  • Drążymy temat dalej... ;-)
    .
    "{O.R.K.S.} zażądał ode mnie bym wytłumaczył „Jaka-ż to idea przyświeca Pańskiemu głośnemu uczestnictwu w kolejnych Marszach Niepodległości, podczas gdy jego celem jest uczczenie śp.Romana Dmowskiego, który jawnie drwił sobie z aksjomatów politycznych - dziś przez Pana firmowanych".
    (...)
    Tym niemniej nie jest prawdą, że Roman Dmowski kpił z idei prawicowych."

    Nie jest prawdą, że Roman Dmowski kpił sobie z idei konserwatywno-liberalnych - dziś przez Pana firmowanych?

    A czym-że jest w ustach R.Dmowskiego to potraktowanie idei konserwatywno-liberalnej - per dziwoląg? ;)

    *** DOWODEM UZNANIA, HĘ ?! ***
    ;-)))

    --------------------------

    "Możnaby cały świat schodzić i nigdzieby się wśród stronnictw politycznych nie spotkało takiego DZIWOLĄGA, jak Stronnictwo Polityki Realnej. Robi ono wrażenie grupy politycznej, nie mającej żadnej przewodniej myśli, nie wiedzącej dobrze, czego chce, a w każdym razie wybierającej środki, prowadzące do całkiem przeciwnego celu, niż ten, który sobie założono. Jest w tym jego charakterze coś monstrualnego, co by się nie dało w żaden sposób wytłumaczyć, gdybyśmy nie wiedzieli o genezie stronnictwa, o jego dwoistym początku. Nieszczęściem jego było to, że powstało z połączenia dwóch sprzecznych, całkiem przeciwnych sobie żywiołów, z małżeństwa konserwatywno-liberalnego, w którym liberalna żona, ofiarowawszy się na skrzętną gospodynię i skorzystawszy z dobroduszności i ociężałości umysłowej konserwatywnego męża, mówiąc trywialnie, wzięła go dobrze pod pantofel. I tak, jak żona często, zachowując sobie władzę i decydowanie o wszystkim, mężowi łaskawie ofiarowuje pozory autorytetu -- liberalni kierownicy stronnictwa, prowadząc je umiejętnie w duchu swoich dążeń, ubierają swą politykę we frazes konserwatywny dla zadowolenia tych członków i przyjaciół stronnictwa, którym jeszcze coś z aspiracji konserwatywnych pozostało."
  • Jak zawsze ..
    jak zawsze krótko zwięźle i na temat ;)
  • Takie sobie porównanie
    Tak mi się pomyślało, że można mieć zdezelowanego Mercedesa, który ledwo już dycha i aż strach nim jechać, ale można też mieć skromnego Cinkłecienko (czy jak się toto nazywa) i żwawo sobie nim hulać:)
  • Być może nie mam racji, ale
    USD dodrukowują na potęgę i jakoś nie spada zbytnio.
    Ktoś wie dlaczego ?
  • @noman
    W stosunku do franka szwajcarskiego spada cały czas od wielu lat...
  • @cometto
    w stosunku do złota również, co widać chociażby tutaj:

    http://goldprice.org/bob/uploaded_images/dollar_USD_Purchasing_Power-753629.gif
  • @Sytro
    I co z tego?
    Za uncje zlota w sredniowieczu mogles kupic wies.
    A teraz moze metr przestrzeni zyciowej w marnej klicie w marnym miescie.

    Zloto tez traci na wartosci , i to bardzo!
  • Clausewitz ueber alles;)
    Tylko mnie by o Karola chodziło. Mikołaja nie znam. (W wolniejszej chwili poszukam kto zacz??). Do tego dodałabym Machiavellego i może Sun Tzu. Jako lektury dla prawicowców, mam na myśli. Żadne tam zrywy i Mickiewicze czy inne rupiecie. Sorry za offtop.
  • @O.R.K.S.
    "Drążymy temat dalej... ;-)"

    Co chcesz drążyć dalej, skoro nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie z jakich aksjomatów politycznych Korwina (nie SPR) drwił Dmowski?
  • @imran
    Uwaga, ImRan - specjalnie dla Ciebie - bardziej łopatologicznie już nie potrafię ;)

    ROMAN DMOWSKI DRWIŁ Z KONSERWATYWEGO LIBERALIZMU.

    Jest na to dowód Czarno-na-Białym, i żadne zaklinanie rzeczywistości przez sekciarzy - jakoby Czarne było Białym - na nic się tu zda, jeśli tylko się w końcu pojawi ;)

    Roman Dmowski walił w konserwatywny liberalizm. Bezpośrednio.

    Czyli walił też pośrednio w "prawdy oczywiste", jakich do promowania Kon-Libu używa Janusz Mikke.

    I byłoby niezmiernym idiotyzmem starać się "udowodnić", iż aksjomaty polityczne wyrastające wprost ze światopoglądu konserwatywno-liberalnego (a przecież Janusz Mikke jest absolutem w dziedzinie Kon-Lib'u, jego krynicą w czystej postaci ;)

    - lepiej się przyczyniają do wypromowania czegoś innego, niż właśnie do wypromowania konserwatywnego liberalizmu. (np. do wypromowania nurtu wolnościowo-monarchistycznego...
    ;-)))

    P.S.
    Bardzo mię cieszy, że tonący sekciarz brzytwy (terminu: aksjomat polityczny) się chwyta ;)
    Dzięki temu jest ubaw przy demaskowaniu takich wewnętrzne, logicznie sprzecznych "Potworków", jak ten, który zaserwował nam tu ImRan ;)
  • @O.R.K.S.
    Jak dla mnie to udowodniłes jedynie (zakladajac, ze cytaty są prawdziwe), że RD kpił z nazwy "konserwatywny liberalizm" nie podając co pod nią RD rozumiał. Więc dowodzenie, że kpił z aksjomatów wyznawanych przez JKM jest na tym etapie nadużyciem.
  • @O.R.K.S.
    "Czyli walił też pośrednio w "prawdy oczywiste", jakich do promowania Kon-Libu używa Janusz Mikke."

    Ja znam te prawdy, których używa JKM, wymieniłem część z nich wcześniej; wolność jednostki, twarde trudnozmienialne prawo, oparcie w wartościach moralnych i kulturze chrześcijańskiej, w gospodarce idee wolnego rynku...itd

    Pytam więc czy wszystkie te aksjomaty wyśmiewał według ciebie Dmowski, tylko część z nich, a może jakieś których nie wymieniłem, a może takie, które były wyznacznikiem Konserwatywnego liberalizmu w tamtych czasach a które teraz nie są przez JKM wyznawane?

    Tak trudno na to odpowiedzieć?
  • @O.R.K.S.
    Czyli Dmowski kpił z idei głoszonych przez członków jego własnego ugrupowania i przyjaciół Taylora, Rybarskiego, Heydla?

    SPR z którego drwił Dmowski przypomina raczej dzisiejsze PO z swoim uzależnieniem od UE, podległością do sąsiadów, i przekrojem członków.
  • @ImRan @Duszabar @Mutukai
    .
    "Pytam więc czy wszystkie te aksjomaty wyśmiewał według ciebie Dmowski"

    ImRan, rozumiem, że jest technicznie możliwe promowanie stricte konserwatywnego liberalizmu, które ograniczy się wyłącznie do artykułowania "prawd oczywistych" wspólnych dla niego oraz innych nurtów pokrewnych. Dość ciekawa konstrukcja... ;)
    (tylko po czym wtedy rozróżniać tak konstruowany nurt kon-lib
    - od innych nurtów z niezerową częścią wspólną z kon-libem? ;)


    "SPR z którego drwił Dmowski"

    Duszabar, wydaje się, że Roman Dmowski jednak krytykował tym cytatem konserwatywny-liberalizm - małżeństwo "liberalnej żony" z "konserwatywnym mężem" - na przykładzie Stronnictwa Polityki Realnej. A nie na odwrót. Ale jako że jest tu faktycznie pewna przestrzeń do dyskusji - możesz dalej próbować przekonać innych do swoich racji.


    "Jak dla mnie to udowodniłes jedynie (zakladajac, ze cytaty są prawdziwe), że RD kpił z nazwy "konserwatywny liberalizm" nie podając co pod nią RD rozumiał."

    Mutukai... sugerujesz, iż Dmowski kpił z: nazwy "konserwatywny liberalizm", a nie z kon-libu jako takiego? ;)
    Rozumiem też, że zwrot "nie podając co pod nią rozumiał" - subtelnie "otwiera" nowy front walki ;)
    (tj. kwestionowanie przenikliwości ideologa, jakim był Roman Dmowski, a któremu "ideolog" Mikke - mógłby co najwyżej buty czyścić ;)

    Ale o tym, jak jeden z interlokutorów obrzucił tu błotem Ronalda Reagana, iż czytał z kartki, a w ogóle to kto wie, czy nie zwykłą marionetką był... - to już nic mnie nie zaskoczy ;-)
    Więc nie zaskoczy mnie też i atak na Romana Dmowskiego: że plótł trzy po trzy w kwestiach politycznych, w kwestiach, które zapewne niewystarczająco ogarniał swym nieco niedorozwiniętym politycznym zmysłem... ;)


    ...oto do czego prowadzi zbyt długie terminowanie u p. Mikke...
    ;)
  • @O.R.K.S.
    Jak zwykle gadasz do lustra.
  • @O.R.K.S.
    "ImRan, rozumiem, że jest technicznie możliwe promowanie stricte konserwatywnego liberalizmu, które ograniczy się wyłącznie do artykułowania "prawd oczywistych" wspólnych dla niego oraz innych nurtów pokrewnych. Dość ciekawa konstrukcja... ;)"

    Bardzo unikasz wypowiedzenia wprost jakiegokolwiek swojego poglądu do którego można by się było odnieść, ale z powyższego cytatu rozumiem, że według ciebie Dmowski krytykował jakieś aksjomaty polityczne które nie były wspólne dla ko-lib. i nurtów pokrewnych.
    A czy istnieje jakiś aksjomat przypisany wyłącznie do jednego nurtu? Moim zdaniem zawsze znajdzie się jakiś inny nurt, dla którego dany aksjomat będzie wspólny. Więc nie wiem co powyższy cytat miał wnieść do dyskusji.
    Może jednak prościej by było, jeżeli byś wyartykułował to co według ciebie wyśmiewał Dmowski zamiast kombinować "jak koń pod górę".

    Rozumiem, że się przed tym bronisz, bo mogłoby się okazać, że te aksjomaty wyznaczające jemu współczesny ko-liberalizm, które krytykował wcale nie są wspólne ko-liberalizmowi Korwina-Mikke.
    Może np. krytykował zbytnią uległość tych partii wobec zaborcy, stawianie zbyt mało radykalnych celów itp...? ( Nie wiem, to nie ja jestem specjalistą od Dmowskiego tylko ty, więc dlaczego nie potrafisz wyrazić swojego na ten temat poglądu?) Tylko, że trudno byłoby odnieść to do poglądów Korwina w stosunku do dzisiejszego (jakby) zaborcy czyli Unii Europejskiej. Postulat natychmiastowego wyjścia nie jest chyba uległy i mało radykalny?

    Albo nie pisz nic, albo napisz jakiś konkret, bo do tej pory najważniejszym twoim argumentem jest; "bo korwiniści są głupi", a tym to się raczej ośmieszasz.
  • @O.R.K.S.
    Żeby jeszcze bardziej uprościć sprawę, podaję link do bardzo prostego wytłumaczenia, przez Michalkiewicza, co się kryje pod zwrotem "konserwatywny liberalizm" i dlaczego nie ma w tym sprzeczności:
    http://www.youtube.com/watch?v=acBpnTmhWKg

    Jeżeli Dmowski jednak widział w tym sprzeczność i takie połączenie wyśmiewał to możliwe są tylko trzy ewentualności:
    1) Tłumaczenie Michalkiewicza nie ma sensu
    2) Dmowski się myli w krytyce i widzeniu sprzeczności w tych pojęciach
    3) Konserwatywny liberalizm w czasach Dmowskiego był czym innym niż ideologia promowana przez Michalkiewicza, Korwina Mikke, jak również Kisielewskiego.

    Którą wybierasz? Bo ja trzecią. A może widzisz jakąś inną możliwość? (pomijając tą twoją ulubioną, że "korwiniści są głupi")
  • @imran
    nad czym tu deliberować...

    Dmowski wyśmiewał mezalians "liberalnej żony" z "konserwatywnym mężem". Dmowski wyśmiewał konserwatywny liberalizm. Kropka.


    P.S. Aksjomaty możesz sobie "wygumkować" - skoro tak bardzo psują Ci percepcję oczywistych oczywistości.

    "Bardzo unikasz wypowiedzenia wprost jakiegokolwiek swojego poglądu do którego można by się było odnieść" - bo jestem cwańszy niż Mikke ;)
  • @imran
    Przyjęcie "trójki" jest pójściem na łatwiznę ;)

    Weź poprawkę na to (zakładając przez chwilę, że cytat ten jednak wybrzmiał dawno temu w TVP...):

    "Byłem liberałem, ale już nie jestem, bo najważniejsze jest to co dobre dla społeczeństwa" (Stefan Kisielewski)

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031