Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1938 postów 2 komentarze

Blog Janusza Korwin-Mikke

Janusz Korwin-Mikke - Blog Janusza Korwin-Mikke

Nic szczególnego...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Burzę wywołała uwaga na blogu p.Jana Pińskiego - w sprawie nie odbierania emerytur "ubekom". Już jest - obszerna - odpowiedź na moim portalu. Adres poniżej:

 http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/o_ubeckich_emeryturach_i_nowy_sondaz/1402

Prasa natrząsa się z polskich kolei: „Przemyślanin” uzyskał 10 godzin spóźnienia na trasie Przemyśl-Szczecin. Miał dojechać do Świnoujścia, ale w Szczecinie skład zawrócono, by planowo wrócił do Przemyśla. „Intercity” z dumą oznajmiło z tej okazji, że wielkopańskim gestem opłaciło pasażerom przejazd pociągiem regionalnym do Świnoujścia!!!

http://media.wp.pl/kat,1022947,wid,14780278,wiadomosc.html?ticaid=1ed86&_ticrsn=3

Nie ma w tym żadnej sensacji.

Pociąg ten spóźnił się z pięciu różnych przyczyn: a to remont torów, a to wypadek na torach, a to lokomotywa się zepsuła...

Normalka.

Raz na trzydzieści razy zdarza mi się, że mój pociąg z jakiejś przyczyny spóźnia się 2 godziny. No to raz na 900 z dwóch przyczyn spóźnia się cztery godziny, raz na 27000 razy sześć godzin, raz na 810 000 osiem godzin i raz na 24 300 000 dziesięć godzin. Ponieważ dziennie kursuje w Polsce parę tysięcy pociągów, to raz na 15 lat takie coś powinno się zdarzyć – podobnie jak raz na jakiś czas w ruletce pięć razy pod rząd wyjdzie np. 7.ka.

Normalka. A ludzi to podnieca...

A dwa lata temu w Japonii suma wszystkich spóźnień wszystkich pociągów przez cały rok wyniosła 18 sekund.

To u nich normalka.

Ale gdyby u nas firmy kolejowe płaciły godziwe odszkodowania, to podniosłyby o parę groszy pensje kolejarzom, naliczając im za to grzywny za każdą minutę spóźnienia... i również w Polsce pociągi przestałyby się spóźniać.

Proste.

Ale nie u nas. Jak to: karać biednych kolejarzy? Za głupią minutę opóźnienia??

Związki zawodowe do tego nie dopuszczą!

Najwyższa pora na stworzenie w Polsce Cesarstwa!  

KOMENTARZE

  • Dlaczego Cesarstwo?
    Ale dlaczego cesarstwa? Przecież Polska nie ma żadnych tradycji z tym tytułem. Gdy Polska jako królestwo podbije już jakiś Konstantynopol, Rzym, Wiedeń, Moskwę czy choć Berlin to wtedy jakiś sens co do tego tytułu zaistnieje ale tak to niech choć królestwo będzie :)
  • sluszny "bez znaczenia" szczegol
    Taka jest prawda. Minister moze cos schrzanic ale napewno nie to ze
    wszystkie pociagi jezdza z opoznieniem. To co schrzanil to egzekwowanie kary i odpowiedzialnosci za taki stan rzeczy. Ktos w strukturach na kolei przeciez bierze za to pieniadze.
  • Niestety
    Dopóki koleje będą państwowe, nawet wprowadzenie kar nic nie zmieni. Ot, na trasie Kraków Katowice, z rozkładowego czasu jazdy 2h zrobi się 2:30h. Albo, na wszelki wypadek, 3h. Że czas stracony przez pasażerów? A kogo to?

    Prywatyzacja, ale taka prawdziwa, z licytacji, bez pozostawiania pakietu kontrolnego, to jedyne rozwiązanie. Oczywiście natychmiast zatrudnienie na kolei spadłoby o połowę, a zwolnieni kolejarze poszliby z siekierami na Sejm. Dlatego nigdy do tego nie dojdzie.
  • Po co od razu Cesarstwo?!
    Wszystkie problemy z NFZ, kolejami, stoczniami, kopalniami, itd mozna rozwiazac w bardzo prosty sposob - SPRYWATYZOWAC. Nalezy sprywatyzowac wszystko, takze drogi, ulice i osiedla.
    Jak sie cos sprywatyzuje to od razu dziala lepiej, albo znika z rynku. Cesarstwo za to oznaczaloby prywatyzacje rzadu a to mi sie juz mniej podoba. Ja chce rzadz malutki i bezsilny ktory mi nic nie moze zrobic, a nie silny rzad Cesarski ktory bedzie mogl mi ukrecic glowe...
    Panie Januszu - Cesarstwo jest tak anty-liberalne!!
  • @Darwinista 18:29:41
    Ale silny monarcha (podobnie do Garindora uważam, że lepszy król niż cesarz) w przeciwieństwie do słabego parlamentu nie będzie się bał np. protestów ZZ i łatwiej go przekonać choćby do prywatyzacji.

    A co do prywatyzacji wszystkiego - to pełna zgoda. Znikną problemy typu "co wolno a czego nie wolno w przestrzeni publicznej", każdy będzie mógł sobie zorganizować demonstrację na własnej lub wynajętej ulicy lub namalować graffiti na własnym domu.
  • @Metzgerwein 19:27:01
    "Ale silny monarcha (podobnie do Garindora uważam, że lepszy król niż cesarz) w przeciwieństwie do słabego parlamentu nie będzie się bał np. protestów ZZ i łatwiej go przekonać choćby do prywatyzacji."

    Slaby rzad nie bedzie mial mocy, zeby wykonac cokolwiek by te ZZ chcialy. Silny Cesarz lub Krol moglby wyrabiac przerozne glupoty w kraju, ingerowac w wolny rynek (tak bylo historycznie), dawac monopole gospodarcze kumplom i rodzinie (merkantylizm), nakladac rozne podatki...
    Slaby parlament nic by nie zrobil, bo nie ma mocy. Jak nie lubie systemu panstwowego, i jako liberal jestem przeciwny jakimkolwiek ingerencjom rzadu w zycie prywatne oraz wolny rynek. Wole nie polegac na "dobroci" silnego Krola, bo niestety historia nas uczy, ze nie mozna na Krolach polegac...
  • @Metzgerwein 19:27:01
    Nie ma pan racji! W kronice miasta Cieszyn zapisane jest w XVII wieku iż rajcy miejscy ukarali grzywną szewca za to, że "bieł i dłowił " swoją małżonkę przed domem, na ulicy. Przestrzeń publiczna była chroniona.
  • @Darwinista 18:29:41
    Nie ma pan racji! W cesarstwie jest stałość prawa i nie występuje taka sraczka legislacyjna jak w III RP. Cesarz nie ma czasu na podpisywanie aktów prawnych w sprawach zasadniczych a już takich typu " lub czasopisma" - to w ogóle. Nie ma pan Urzędu skarbowego, nadzoru budowlanego, inspektoratu oświaty i temu podobnych badziewii. Poszukaj pan iolu więźniów politycznych siedziało w Bastylii gdy ją hołota rewolucyjna otworzyła. Król czy cesarz w dupie ma to co pan mu za plecami wykręca.
  • @antares 19:38:53
    "W cesarstwie jest stałość prawa i nie występuje taka sraczka legislacyjna jak w III RP"

    Po pierwsze byla to prawda 200 lat temu w Europie, ale nie wiesz jakby bylo dzisiaj. Z dzisiejsza technologia Cesarz moglby wprowadzic swoich zarzadcow i innych wariatow ktorzy kontrolowaliby caly kraj.
    Nie wiem czy wiesz, ze w Chinach Cesarstwo bylo katastroficzne. Przez setki lat rzad kontrolowal 100% gospodarki i rozdawal monopole i kontrakty na prawo i lewo - nie utworzyl sie tam nigdy nawet wolny rynek!
    Tylko fkat, ze jest Cesarz lub Krol, nie oznacza, ze bedzie wolny rynek czy liberalizm. Wrecz odwrotnie. Znam argument Profesora Hoppe'go, ktory twierdzi, ze monarchia jest z zasady bardziej wolna niz demokracja. Ale monarchia jest tez zwykle bardziej POPULISTYCZNA niz demokracja, bo Krol musi poniekad sie przypodobac ludowi tak samo jak politycy.
    Wladcow absolutnych bylo w historii wielu i niektorzy byli dobrzy, ale wiekszosc to zwykle szuje a na dodatek czesto mordercy (Napoleon, Stalin, Cezar, itd itd itd...).
  • JANUSZ KORWIN-MIKKE - marcowy Żyd.
    JANUSZ KORWIN-MIKKE - marcowy Żyd. ZA CO BYŁ ARESZTOWANY do spółki z innymi Żydami po nieudanej próbie ZAMACHU STANU W POLSCE W 1968 R. publikujemy jego teczkę http://www.lustracja.net/index.php/pozostali/173-korwin-mikke
  • @Kula Lis 62 19:50:49
    Następne "dobro" narodowe, jak Łapicki. BEATA TYSZKIEWICZ była kontaktem poufnym SB http://www.lustracja.net/index.php/tajni-wspolpracownicy/169-beata-tyszkiewicz-byla-kontaktem-poufnym-sb
  • @Kula Lis 62 19:50:49
    ADAM MICHNIK w zasobach IPN. Dopadłem wreszcie najważniejszego Żyda w Polsce. Jednej, dwóch, a może nawet trzech ostatnich dekad. Zajrzałem do teczek IPN i publikuję, czego nie umiał podpierdolić, grzebiąc przez dwa miesiące w archiwach na Rakowieckiej. Nie ukradł ok. 1/3 zasobów materiałów dotyczących swoich kumpli i wrogów, których może teraz trzymać na smyczy. A jest tego sporo. I nie są to żadne esbeckie fałszywki. Za fałszowanie informacji esbekom groziły duże kary z wydaleniem ze służby włącznie, co równoznaczne było ze złamaniem życiorysu. Rezygnowano także z nierzetelnych, słabo zorientowanych lub niechętnych do współpracy informatorów. Zresztą ok. połowy z nich nie trzeba było robić Tajnymi Współpracownikami, piętrzyć biurokratyczny nadzór, szarpać się i płacić. Podczas wezwań dobrowolnie opowiadali wszystko, co wiedzieli. To była wręcz armia ochotników, kapujących wzajemnie na siebie z bardzo niskich pobudek. Wystarczy poczytać np. akta MARCA '68. Oczywiście trzeba umieć je czytać. Dlatego publikujemy zawartość teczek Michnika, załączając trochę dodatkowych informacji dla mniej zorientowanych w temacie. http://www.lustracja.net/index.php/pozostali/163-adam-michnik
  • @Darwinista 19:32:15
    A na parlamencie można?
  • @Kula Lis 62 19:58:41
    Mi akurat jest to obojętne. Pochodzenie ani wiara nie mają nic do rzeczy. Z tych skanów oczywiście nie wynika, że JKM jest Żydem. Pan Bubel wszędzie widzi Żydów. Narodowi socjaliści dzielili ludzi na Żydów, Polaków, szukali wroga, socjaliści zawsze muszą mieć wroga. Ciekawe kto dla Pana Bubla jest prawicą?
  • @antares 19:32:17
    Nie twierdziłem, że tak było w XVII w. tylko sądzę, że tak byłoby najlepiej, nawet jeśli nigdy i nigdzie nie ma i nie było precedensu. Nie chce mi się teraz szukać, ale sądzę, że gdzieś jest/był.
  • @Kula Lis 62 20:09:42
    Jadwiga Staniszkis. PRL-owska Służba Bezpieczeństwa miała parokrotnie więcej dobrowolnych informatorów i donosicieli niż etatowych Tajnych Współpracowników, których trzeba było kontrolować i finansować. Jadwiga Staniszkis dobrowolnie potwornie sypała kolegów podczas śledztwa. U niej, tak jak i u wielu jej podobnych z takimi postawami, śledztwa kończyły się aktami oskarżenia i wyrokami sądowymi. Sypanie, informowanie, czyli de facto donoszenie, było normą. Reszta tu: http://www.lustracja.net/index.php/pozostali/157-jadwiga-staniszkis PLAMA NA HONORZE RODZINY Z zasłużonej rodziny narodowców, najbardziej patriotycznej opcji politycznej Polsce, „wyszła” Jadwiga Staniszkis. Zapewne w grobach się oni przewracają. To właśnie narodowcy ponieśli największe ofiary życia z rąk stalinowskiej żydokomuny.
  • @Kula Lis 62 19:50:49
    Pańskie panie KulaLisie 62 (po tatusiu z AK) wcześniejsze wystąpienia pozwalały podejmować podejrzenia o jakość pańskiej kiepełe - ale jak widać zdecydował się pan odsłonić całkowicie jako cymbał nad cymbały. I jeszcze podpórka panem Leszkiem Bublem. Gdzie w pobliżu Rzeszowa leczą głowy? Najbliżej do psychuszki byłoby dla pana do Kulparkowa ale nie jestem pewien czy Ukraińcy przyjmują potomków panów akowców.
  • @Kula Lis 62 20:09:42
    "Zajrzałem do teczek IPN i publikuję, czego nie umiał podpierdolić, grzebiąc przez dwa miesiące w archiwach na Rakowieckiej. Nie ukradł ok. 1/3 zasobów materiałów dotyczących swoich kumpli i wrogów, których może teraz trzymać na smyczy. A jest tego sporo. I nie są to żadne esbeckie fałszywki. Za fałszowanie informacji esbekom groziły duże kary z wydaleniem ze służby włącznie, co równoznaczne było ze złamaniem życiorysu"

    A to ciekawe bo przecież Pana wielki guru czyli Jaro XANAX vel Kalkstein jak tylko dorwał się do koryta od razu z przydupasem Żebrem pobiegł do piwnic IPN-u grzebać we własnych teczkach po czym na specjalnej konferencji uznali iż pomimo sporej ilości prawdy JEGO teczka jest akurat podrobiona (chyba jako jedyna :D :D)

    Widzi Pan jak to u pana jest? Tak jak u Pana guru:

    "PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA"

    To w końcu jak to jest z jarem i nie podrabianiem teczek?
    Był wg. Pana UBecką gnidą, czy jako jedynej praktycznie nic nie znaczącej osobie w strukturach ówczesnych "wolnościowców" UBecja sfałszowała teczkę domyślając się iż kiedyś ze 25 lat później jego brat będzie kandydatem na prezydenta a on sam zostanie premierem? :D :D

    Najmocniej obrywa się rykoszetem :D :D
  • @Darwinista 19:47:52
    Będę zobowiązany gdy zechce pan zachować właściwą formę w naszych kontaktach. To co pan napisał to plątanina strzępów wiadomości. Nie do wykorzystania i nie do dalszej dyskusji.
  • @antares 21:30:50
    To co napisalem to tylko moje zdanie - ale faktycznie przepraszam, ze tak wiele tematow i watkow wprowadzilem w jednej wypowiedzi. Chodzilo mi glownie o to, ze nie chce zyc jako "poddany" zadnego przypadkowego arystokraty. W monarchii absolutnej nigdy nie wiadomo co Krolowi (czy Cesarzowi) strzeli do glowy. Sytuacja jest wiec taka jak teraz z tym obrzydliwym wszechmocnym parlamentem.
  • Nie rzecz w tytułach.
    Najważniejszą funkcją zdrowej monarchii czy cesarstwa jest to, że król (czy cesarz) stoją na straży PRAWA NATURALNEGO, które jest NIEZMIENNE. Inne pomniejsze przepisy (nie prawa, bo prawa przynależą się naturze) podlegałyby zmienności bo byłyby one tylko dostosowaniem prawa do współczesności. Dlatego władca przede wszystkim powinien być biegły w znajomości prawa naturalnego, aby żaden fałszywy doradca nie miał wpływu na prawo.
  • jak to karać za spóźnienia
    u nas wypłaca się nadgodziny za spóźnienia - dlatego pociągi się spóźniają
  • @Phill 22:25:25
    Jeżeli monarchia jest dziedziczna to młodym następcom tronu od dzieciństwa wpaja się wiedzę którą nabyli jego poprzednicy, czyli świadomość i zrozumienie zasad rządzących światem z każdym następnym monarchą powinna rosnąć, owszem zdarzają się monarchowie głupi i nieudolni ale długofalowo wg zasad ewolucji powinni być coraz mądrzejsi o doświadczenia przeszłych pokoleń monarchów..
    a w demokracji zawsze jest głupio bo motłoch nie ma odpowiedzialności jak monarcha i uczy sie w kółko od początku
    tak czy siak historia zatacza koło
    i tak sie nasz świat kręci
  • @Darwinista 22:02:34
    W demokracji też nigdy nie wiadomo, co strzeli do głowy przypadkowym wybrańcom ludu.

    Cesarstwo/monarchia ma jedną, ważną zaletę - podział ośrodków władzy. W europejskiej monarchii kto inny miał władzę polityczną, kto inny ideologiczną (religijną), kto inny gospodarczą. Powodowało to powstanie wzajemnych "checks and balances".

    Obecnie, przy sektorze publicznym wydającym ponad połowę PKB, państwo poza władzą polityczną sprawuje też władzę gospodarczą - a powiązania z przekaziorami daje mu też władzę ideologiczną (religia powoli umiera). I to jest niebezpieczne.

    W dodatku, jak ktoś słusznie zauważył, w monarchii przyszłych władców szkoli się do rządzenia. W demokracji - selekcja elity dotyczy umiejętności wygrywania wyborów (ewentualnie włażenia w sempiternę wyborczym zwycięzcom).

    Monarchia lepsza. Zresztą wiedzieli i pisali o tym już Platon z Arystotelesem.
  • @TRad 22:58:39
    w każdym razie nasza cywilizacja upada
    a czy to źle czy dobrze?
    wszystko zależy jaka cywilizacja powstanie na gruzach naszej
    a to już ocenią nasze wnuki czy prawnuki
  • @Kula Lis 62 19:50:49
    musialbys zajzec do spodni czy jest obzezany :D zeby miec pewnosc
    dla mnie moze byc i muzulmanem, poglady mnie sie jego podobaja i go popieram
  • @TRad 22:58:39
    "W europejskiej monarchii kto inny miał władzę polityczną, kto inny ideologiczną (religijną), kto inny gospodarczą. Powodowało to powstanie wzajemnych "checks and balances"."

    W monarchii absolutnej Krol decyduje o wszystkim. Poza tym popatrz na historie - nie powiesz mi, ze Krolowie nie opanowywali czesto calej gospodarki! Caly XVII i XVIII wiek to byly wieki merkantylizmu gdzie rzadzily panstwowe monopole a nie wolny rynek. Niestety historia calkowicie nie zgadza sie z twoimi teoriami, tylko w takich wyjatkach jak Polska Krol nie mial zbyt wiele do powiedzenia w sprawach gospodarki. Na Zachodzie i w Rosji tak nie bylo (u nas tez nie bylo dobrze, bo rzadzili magnaci a wiekszosc populacji to byli ich de facto niewolnicy, czyli chlopi). Co do wladz religijnych to te instytucje zawsze mnie brzydzily - banda zlodziei uzurpujaca sobie monopol w kwestiach etyki z grozaca ludziom spaleniem na stosie lub wiecznym pieklem wcale mi nie imponuje.

    A gdzie ty wyczytales, ze Arystoteles popieral monarchie? Bo ja wiem, ze ten wariat Platon chcial wprowadzic dyktature (czyli tez nie monarchie) komunistyczna, ale Arystotles nie popieral ani totalitaryzmu ani komunizmu Platona. Mozesz zacytowac swoje zrodla?
  • @Darwinista 23:20:12
    W monarchii absolutnej Krol decyduje o wszystkim.
    ===========================

    Teoretycznie tak. Praktycznie, w monarchii europejskiej, nie. Zbyt wiele czynników, by nad wszystkimi zapanować.


    nie powiesz mi, ze Krolowie nie opanowywali czesto calej gospodarki!
    =============================

    Oczywiście, że powiem. Nigdy w historii ludzkości państwo nie miało tak dominującej pozycji gospodarczej, jak w XX i XXI wieku.

    Monopole monopolami, ale taki rynek rolny był opodatkowany, w porównaniu z obecnymi czasami, minimalnie. Zresztą demokracja bynajmniej przed monopolami nie chroni - PKP, TePsa, Poczta Polska - z praktycznego punktu widzenia są monopolistami.

    Nie chce mi się rozwodzić na temat władzy monarchów zachodnich czy rosyjskich nad gospodarką. Krótko: nie dorastaliobecnej władzuchnie do pięt.

    Chłopi niewolnikami? Tylko w propagandzie peerelowskiej. Np. te słynne pięć dni pańszczyzny z łana - dotyczyły roboczodniówek. Czyli chłop z żoną plus troje dzieci byli w stanie obskoczyć to w jeden dzień. Do tego święta, do tego okresy, w których prac rolnych nie było - opodatkowanie chłopa pańszczyźnianego było o wiele niższe od obecnego opodatkowania pracownika etatowego.

    I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej. Twoją idiosynkrazję na temat władzy religijnej pomijam.

    Co do Platona należy odróżnić jego koncepcję z "Państwa" od (późniejszej) z "Praw". Odróżniał tyranię od monarchii.

    Co do Arystotelesa: o polityce pisał w "Etyce nikomachejskiej" i w "Polityce". Nigdzie nie twierdziłem, że popierał "totalitaryzm" czy "komunizm", bo i tego nie robił. Demokracją gardził, za najlepszy system uważał tzw. "politeę".

    NB totalitaryzm jest "ortogonalny" względem sposobu wybierania władzy. Może istnieć monarchia totalitarna, może również demokracja totalitarna. Opozycja totalitaryzm-państwo wolnościowe dotyczy bowiem stopnia ingerencji władzy w życie jednostki, a nie tego, jak wybiera się rządzących.
  • @-barbarzyńca- 23:05:42
    w każdym razie nasza cywilizacja upada
    a czy to źle czy dobrze?
    wszystko zależy jaka cywilizacja powstanie na gruzach naszej
    a to już ocenią nasze wnuki czy prawnuki
    =====================

    A co mnie obchodzi ocena prawnuków? Lubię naszą cywilizację. To źle, że upada. Być może walka o powstrzymanie upadku jest beznadziejna, ale tym bardziej warto ją prowadzić.
  • @TRad 23:39:49
    ja też lubię westerny
    to były czasy
    ale tego już nie ma
    a poza tym twoje czy moje lubienie nie ma żadnego znaczenia i sensu
    bo zaraz i tak nas nie będzie
  • @-barbarzyńca- 23:49:58
    Zapewne, ale postawiłeś pytanie: czy to dobrze, czy źle.

    Odpowiadam: to źle.
  • @TRad 23:57:08
    to źle dla Ciebie
    dla kogoś innego: to dobrze
    czyli jak jest?
  • @-barbarzyńca- 00:09:02
    to źle dla Ciebie
    dla kogoś innego: to dobrze
    czyli jak jest?
    =========

    Brzydzę się relatywizmem.
  • @TRad 00:16:10
    to nie jest odpowiedź na pytanie
    napisałeś tylko jakie reakcje w Twoim organizmie wywołuje relatywizm
    zresztą nieważne
    każdy ma swój świat
    swój matrix
    kogo to obchodzi
    Dobranoc wszystkim lemingom
  • @TRad 23:38:41
    "Nigdy w historii ludzkości państwo nie miało tak dominującej pozycji gospodarczej, jak w XX i XXI wieku."

    Oczywiscie, ze masz tu racje. Ale ja nie mam zamiaru sie klaniac przez zadnym Krolem i sluchac jego rozkazow, jakkolwiek tobie by sie one podobaly. Nie zgadzam sie na to, zeby jakis patafian mna rzadzil z racji tego, ze urodzil sie w takiej a nie innej rodzinie. Jesli tobie sie to podoba to gratuluje, ja jako liberal jestem wrogiem monarchii tak samo jak demokracji (w tym drugim ustroju przyjamniej narazie moge krytykowac, bo wiekszosc monarchow za mowienie, ze nie maja prawa do tronu obcinala ludziom glowy za "bunt").

    Po drugie, chlop panszczyzniany mial po prostu fatalne zycie (dziesiecina, praca dla pana, brak mozliwosci ucieczki, itp). Ale o tym nie ma sensu rozmawiac, bo do tego juz raczej (mam nadzieje) nie wrocimy. Ja nie chce demokracji i socjalizmu, ale napewno nie chce tez ancien regime i feudalizmu.

    Kwestia wladzy religijnej jest wazna, bo religia nie powinna byc dopuszczona do zadnej wladzy - moga sobie w kosciele gadac co im sie podoba o ile beda sie trzymac ode mnie zdala. Czlonkowie kosciola nie mieliby wstepu do mojego domu, bo za nimi (lekko mowiac) nie przepadam.

    Wedlug mnie powinnismy byc troche bardziej ambitni i nie proponowac powrotu do dawnych upadlych systemow. One z jakiegos powodu upadly - cos bylo z nimi jednak nie tak. Gdyby byly lepsze, to one by przetrwaly. Dzisiaj monarchia sprawdza sie na swiecie w malutkich panstewkach typu Liechtenstein, ale w tak malych panstwach sprawdza sie tez demokracja (patrz Singapur).
  • @Darwinista 01:46:53
    Poziom życia chłopa pańszczyźnianego był niski nie z powodu stosunków społecznych a z powodu ówczesnego poziomu techniki. Wolności za to miał o niebo więcej niż "wolny" chłop obecnie.
  • @antares 05:45:36
    Czyli mam rozumiec, ze uwazasz przymusowa prace bez mozliwosci odejscia oraz wymuszane daniny dla "pana" oraz kosciola za wolnosc?
  • @-barbarzyńca- 22:50:39
    "wg zasad ewolucji powinni być coraz mądrzejsi"
    No absolutnie tak nie jest. Jak już pisałem prawo naturalne jest niezmienne. Każde odstąpienie od niego jest osłabianiem gatunkowym.
    A co nam mówi prawo naturalne? Człowiek dla obrony gatunkowej jest zwierzęciem stadnym. Tym co spaja to stado jest: wspólne wierzenia (wyznawanie) ideału zwane potocznie religią, fizyczne poczucie bezpieczeństwa (wojsko) oraz wolność w przedłużaniu swego gatunku (wolność rodziny jako mikrospołeczeństwa). I jeśli ktoś z innego stada przychodzi i mówi, że jego wierzenie nakazuje mu narzucić innym jego własne to to jest wbrew naturze bo rozbija stado tzn. osłabia je. Jeśli obcy przychodzi do stada celem szukania schronienia to musi przyjąć jego wierzenia na poziomie moralnym, nie werbalnym (wielobóstwo, jedna moralność).
  • @-barbarzyńca- 00:53:26
    każdy ma swój świat
    swój matrix
    =========

    To jest właśnie relatywizm - odrzucenie istnienia obiektywnej i poznawalnej rzeczywistości.
  • @Darwinista 01:46:53
    Oczywiscie, ze masz tu racje. Ale ja nie mam zamiaru sie klaniac przez zadnym Krolem i sluchac jego rozkazow, jakkolwiek tobie by sie one podobaly.
    =============

    Jasienica w książce o rewolucji francuskiej napisał pamiętne zdanie "Najbardziej liberalna republika dzisiejsza wydałaby się ludziom wczesnym strasznym domem niewoli, stary porządek był po prostu naszpikowany niepojętymi dla nas wolnościami".

    Przed obecną władzuchną klękać nie musisz - ale rozkazów MUSISZ się słuchać. A jest ich o rząd wielkości więcej i są o wiele bardziej restryktywne, niż w monarchii nawet absolutnej. Ba, absolutnej. Porównaj "neminem captivabimus nisi iure victum" i zgiełk, jaki się podniósł po sprawie Zborowskiego - z działaniami naszej władzuchny w ostatnim piętnastoleciu.

    Piszesz, że monarchie upadły. I owszem. Podobnie jak upada obecnie demokracja (nie masz chyba co do tego złudzeń?). Ale monarchie trwały tysiące lat, zamiast setek. W historii ludzkości okres dominacji demokracyj to pryszcz na nosie.

    Władza religijna/ideologiczna jest niesamowicie ważnym czynnikiem utrudniającym dominację państwa. Zlikwiduj religię - stworzysz lewiatana. Bez sankcji metafizycznej zostaje czysty stosunek sił - a tutaj współczesnego państwa nie da się okiełznać. Nie może istnieć państwo wolnościowe bez religii. Nie da się.
  • @Darwinista 07:26:56
    Porównaj wielkość danin obciążających chłopa pańszczyźnianego - z daninami nałożonymi na obecnego pracownika najemnego. Defense rest the case.
  • @Phill 10:30:35
    "wg zasad ewolucji powinni być coraz mądrzejsi"

    rozszerze twoje uzasadnienie czemu tak jest. W ewolucji funkcja celu jest przetrwanie. Przetrwanie w cale nie zalezy tylko od inteligencji, czasem zbyt duza inteligencja moze przeszkadzac - wystarczy popatrzec na zachowanie duzej libczy ludzi bardzo inteligentnych - mysla, mysla i mysla i dochodza do wniosku ze to wszystko nie ma sensu i gowno wiedza. A mniej inteligentni maja to gdzies - poprostu zyja.
    Utrzymanie wysokiej sredniej inteligencji (czy jakiejkolwiek innej cechy) w danym gatunku oznacza zwiekszona podatnosc na defekty, zwiekszone wymagania energetyczne co do utrzymania swojego organizmu jak i splodzenia potomstwa, doszukiwania sie mega problemow gdzie rozwiazanie jest banalne.
    Czasem okazuje ze nad problemem super inteligentni ludzie spedzaja lata próbując doprowadzic go do perfekcji gdzie duren rozwiazuje go w 10s, moze jego metoda nie jest w 100% skuteczna ale jest prosta i latwa a jej finalny wynik okazuje sie lepszy.
    Jest taka zasada w inżynierii KISS (Keep It Simple, Stupid!) i to jest wlasnie esencja tego.
  • @emk6 12:47:37
    Mylisz inteligencję z perfekcjonizmem.

    Inteligencja polega między innymi na akceptacji zasady KISS czy rozwiązań "good enough".
  • @emk6 12:47:37
    Jako przyklad organizmow durnych ale potrafiacych czesto pokonac czlowieka:
    1) bakterie, virusy
    2) mrowki :)
    ...

    mimo to ze sa drune organizmy, to ze ich walka z ludzmi konczy sie wsrod nich z wielkimi stratami, to jednak to my nadal walczymy z nimi a one sie osiedlaja i zyja tam, gdzie my nie chcemy :)
    To jest wlasnie strategia zycia, zupelnie inna niz nasza a rownie skuteczna albo i bardziej skuteczna.
  • @TRad 12:51:34
    Nic nie myle, krazy taki dowcip o matematyku Banachu (jak dobrze pamietam):
    Mial suke ktora mieszkala w budzie i miala sie oszczenic, no to Banach mowi do gosposi ze trzeba by zrobic mala dziure w budzie aby te pieski mogly swobodnie wyjsc z budy, na co gosposia A ta duza, normalna nie moga?
    EPIC
  • @sex sex sex 00:17:32
    ---------------------------------------------------------------------------------------
    -- KOMENTARZ USUNIETY ZE WZGLEDU NA
    -- WULGARNE TRESCI
    ---------------------------------------------------------------------------------------

    Przypominam o regulaminie
    -- Admin
  • @Darwinista 07:26:56
    ---------------------------------------------------------------------------------------
    -- KOMENTARZ USUNIETY ZE WZGLEDU NA
    -- POMYLKE ADMINA
    ---------------------------------------------------------------------------------------

    Sorry
    -- Admin
  • @emk6 12:57:17
    protestuje wobec nadawania organizmom mrowkami zwanymi miana 'durnych'.
    Stopien poznania przez czlowieka ich zbiorowej swiadomosci pozwala raczej sadzic ze to czlowiekowi mozna nadac miano 'durny'.
    Na razie wiadomo jedynie ze suma spoznien dostarczania budulca na mrowisko wszystkich mrowek z roku 2007 wyniosla okolo 4s. I kto tu jest durny? Mrowki czy japonce?
  • @emk6 13:01:02
    co do budy. Refleksja. Uwaga. Szczegolnie ty Admin.

    Jak wysoko nad podloga i nad ziemia jest normalna dziura?
    Jak szybko pieski usamodzielnia sie na tyle by same wychodzic?
    Czy suka bedzie wynosic pieski z budy?
    Czy gosposia potrafi zrobic dziure?
  • @diablisko 13:21:04
    Masz racje, bo to czlowiek mimo swojej pozycji i inteligencji studiuje automaty komorkowe i np algorytmy optymalizacji mrowiskowej :)

    Zachecam do lektory, ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec i spojrzec na zycie z innej perspektywy, co wiecej zrozumiec "generyczne" mechanizmy jakie rzadza zyciem.
  • @TRad 11:56:34
    "Przed obecną władzuchną klękać nie musisz - ale rozkazów MUSISZ się słuchać.

    Wiem i dlatego nienawidze dzisiejszego systemu. Niestety wiem, ze Krola tez bym nienawidzil. Wiec nie chce Krola tak samo jak nie chce demokracji.
    Twoj sen o tym, ze przyjdzie Krol i sila stworzy system wolnosciowy wbrew woli 90% obywateli jest smieszny. Krol tez chce miec sile i moc, a do tego zwykle dziala populistycznie. Nie widze dlaczego nie mialby wprowadzic calego anty-wolnosciowego szmelcu tak samo jak demokracja - wtedy bylby bardzo popularny. W innym wypadku jeszcze ktos by do ukatrupil... Krol tak naprawde nie moze byc Krolem jesli nie popiera go spoleczenstwo. Dwiescie lat temy w Monarchiach nie bylo tradycji socjalistycznej, ale dzisiaj tego juz nie da sie pozbyc. Dopoki nie zmienisz ludzi, nie ma co marzyc, ze zmienisz ustroj w kraju.

    Co do religii to pewnie wydaje ci sie, ze mowisz o przeszlosci, ale w przeszlosci kosciol zwykle wspolpracowal z Krolami (czesto Krol byl glowa kosciola!). Czy ty widzisz jak dzisiaj dziala kosciol katolicki? Myslisz, ze papiez by podskoczyl jakiemus Krolowi? Bez jaj.
    Poza tym religijna mentalnosc jest niestety niezdrowa. Uczy ona, ze jest jakis dyktator w "niebie", ktory cie usmarzy jesli nie bedziesz sie go sluchac - taki Stalin ktory jest wszechmocny i moze czytac w twoich myslach. Dla sadomasochistow to moze fajnie byc czlonkiem takiej organizacji, ale ja wole byc wolnym od wszystkich dyktatorow, tych prawdziwych zarowno jak tych wyimaginowanych.
  • @TRad 11:57:42
    Wielkosc danin zalezy od tego, gdzie mieszkal ow chlop. Chcialbym jednak dodac, ze chlop panszczyzniany byl de facto niewolnikiem - musial pracowac dla swego pana (oraz tfu-kosciola) i nie mial prawa ucieczki. Ci pozwalali mu pracowac tez dla siebie, ale musial pracowac dla nich. Ty przynajmniej masz prawo ucieczki. A to jest GIGANTYCZNA roznica. Jesli czlowiek ma prawo zmienic swoje srodowisko, to nie jest niewolnikiem. Natomiast czlowiek, ktory jest uziemiony, jest po prostu niewolnikiem ktoremu pozwala sie pracowac takze dla siebie.
  • Są dwa rodzaje inteligencji
    Pierwsza wyuczona, która dąży do maksymalnej analizy, rozbioru na części pierwsze co jak głosi pewne prawo (teraz nie pamiętam nazwiska gościa) im większa dokładność pomiaru jednej składowej tym mniejsza dokładność pomiaru ogółu składowych. Ta analityczna inteligencja prowadzi do coraz większego wynaturzenia (odejścia od natury). Natomiast inteligencja syntetyczna wybiera jak najkorzystniejszy zysk z ogółu (taki szybki rachunek zysków i strat) i jest ona jak najbardziej związana z ekonomią natury. Natomiast zasada ogólna ekonomii natury jest taka: organizmy żywe dążą do ciągłego coraz lepszego przystosowania się do materii nieożywionej, która ulega ciągłej entropii.
  • @Darwinista 19:24:46
    Wiem i dlatego nienawidze dzisiejszego systemu. Niestety wiem, ze Krola tez bym nienawidzil. Wiec nie chce Krola tak samo jak nie chce demokracji.
    ====================

    Król miał dużo mniej wymagań. Był lepszy od demokracji. Zostawiał poddanym więcej wolności.

    Owszem, monarchia nie gwarantuje wolności. Ale demokracja wolność wyklucza.

    ===============
    Co do religii to pewnie wydaje ci sie, ze mowisz o przeszlosci, ale w przeszlosci kosciol zwykle wspolpracowal z Krolami (czesto Krol byl glowa kosciola!).
    ===============

    Ke? W okresie przed reformacją, to niby gdzie? Powstanie kościołów narodowych w oczywisty sposób zniszczyło opozycję władza religijna - władza świecka.

    Gdybyśmy mieli prawdziwą monarchię, to papież w rzeczy samej mógłby "podskoczyć królowi". Bo nie ma monarchii bez sankcji metafizycznej. Uzasadnieniem monarchii jest prawo naturalne - uzasadnieniem demokracji kontrakt społeczny. Ergo: w monarchii władza jest z samej swojej natury ograniczona - w demokracji z samej swojej natury jest nieograniczona.

    Brak religii jest dużo szkodliwszy od religii. Bo, cytując klasyka, jeżeli nie ma Boga, to wszystko jest dozwolone. Jaką tamę postawisz woli ludu, gdy ten zechce np. wymordować blondynów w okularach? Etyka bez metafizyki jest funkcją stosunku sił, niczym więcej. A bez etyki nie ma społeczeństwa.
  • @Darwinista 19:28:35
    Ty przynajmniej masz prawo ucieczki.
    ====================

    Akurat. Wewnątrz Polski, a nawet całego eurosojuza, gdzie bym nie pojechał, dostanę większy wycisk niż chłop pańszczyźniany. A żeby zatrudnić się poza eurosojuzem potrzebne jest zezwolenie. To gdzie tu różnica?

    Tak, tak, rację miał Jasienica pisząc o zakresie wolności w feudalizmie. To, że wydaje nam się, iż mamy więcej swobód, to wyłącznie efekt indoktrynacji.
  • @TRad 21:00:46
    "Uzasadnieniem monarchii jest prawo naturalne"

    Niby ktorej monarchii? Bo od czasow Hobbes'a uzasadnieniem monarchii (przynajmniej tej Brytyjskiej) byl kontrakt spoleczny. A w innych krajach kontynentu monarchia tez nie uzasadniala swojego istnienia prawem naturalnym tylko "Boskim prawem krola". Prawo naturalen zawsze bylo na marginesie spolecznym wyznawane przez niewielu filozofow, ktorzy najczesciej bylo przez krola przesladowani (tak jak np w Hiszpanii). Jedyna w miare tolerancyjna monarchia byla ta Brytyjska, ktora jak juz pisalem bazowala na kontrakcie spolecznym (chociarz tam tez Torysi zawsze propagowali "boskie prawo krolow", a kontraktarianami byli Wigowie a potem Liberalowie).
    Prawo naturalne glosi, ze kazdy czlowiek ma rowne prawa - jest bardzo egalitarne w stosunkach prawnych. Nie da sie wiec nim uzasadnic monarchii. Bo jak to zrobisz? "Wszyscy ludzie sa rowni, ale Krol ma prawo wszystkim nam rozkazywac"? Zastanow sie co to za idiotyzm. Zaden prawdziwy liberal nie akceptuje takich bzdur.

    "Brak religii jest dużo szkodliwszy od religii."

    Nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem bo, tez cytujac klasyke: "Z religia czy bez, dobrzy ludzie beda postepowac dobrze, a zli – zle, ale zle postepowanie dobrych ludzi, to zasluga religii." Metafizyka ktora bazuje na religii jest porazka ludzkosci. Religia nie daje zadnej metafizyki, a cala ta teologia to stek bzdur (wiem, bo studiowalem na katolickiej uczelni i mialem obowiazkowa teologie). Jak potrzebujesz metafizyki bez religijnych bzdur, to polecam takich filozofow jak Arystoteles, Epikur, Lukrecjusz, Hume lub Spinoza. To wlasnie ich tradycja jest fundamentem liberalizmu.
  • @Darwinista 21:22:50
    Bo od czasow Hobbes'a uzasadnieniem monarchii (przynajmniej tej Brytyjskiej) byl kontrakt spoleczny.
    =================

    Kontrakt społeczny wyklucza monarchię. Dlatego też ustrój brytyjski zdegenerował się dość szybko.

    A Arystoteles z religią się nie kłóci, wręcz przeciwnie. Przecież Pierwszy Poruszyciel, czysty akt bez potencji, to nic innego jak chrześcijański Bóg Ojciec. Stąd i inkorporacja arystotelizmu do chrześcijaństwa nie sprawiła św.Tomaszowi żadnego problemu.
  • @TRad 22:25:07 & Darwinista
    Umowa społeczna:

    http://www.miasik.net/articles/umowa.html

    :-D
  • @TRad 22:25:07
    "Kontrakt społeczny wyklucza monarchię. Dlatego też ustrój brytyjski zdegenerował się dość szybko."

    Nie wiem czy wiesz, ze wlasnie po zwiekszeniu wplywow liberalnych (John Locke i jego spadkobiercy) Wielka Brytania zaczela rosnac w sile i stala sie najbardziej wolnym i najbogatszym panstwem swiata. Nie bylo to co prawda panstwo idealne, ale bylo lepsze niz to co dzialo sie gdzie indziej na swiecie. Spadkobiercami tej dumnej liberalnej tradycji stali sie pozniej liberalowie Amerykanscy ktorzy zalozyli USA. Chyba nie powiesz, ze Wielka Brytania i USA to najbardziej zdegenrowane ustroje tego swiata. Wrecz przeciwnie, byly to historycznie najbardziej liberalne panstwa.

    Wiem, ze ty nie zgadzasz sie z liberalizmem i propagujesz dyktatore, ale niestety zarowno prawo naturalne jak i liberalizm sa przeciw tobie. Nie mozesz powolywac sie na te szlachetne nurty filozoficzne przy uzasadnianiu swoich teorii monarchistycznych. Monarchia nie wywodzi sie z prawa naturalnego ani liberalizmu - to prawo naturalne w liberalizmie obalilo z czasem monarchie.

    Jesli chodzi o Arystotelesa, to faktycznie jest tam (w jego "Metafizyce") pojecie aktu bez potencji, ale ta czesc metafizyki to tylko zabawa slowna. Wiekszosc tego co opisuje Arystoteles nie moze istniec. Dlatego jego tradycja zostala posunieta do przodu przez sceptykow i liberalow (David Hume!). Zreszta nawet jesli zaakceptujesz "boga" Arystotelesa to jestes jedynie deista (wiekszosc liberalow w XVII i XVIII wieku byla deistami, a w pozniejszych czasach byli juz agnostykami i ateistami). Deizm nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem i liberalni deisci nie akceptowali wiekszosci chrzescijanskich zasad oraz potepiali zorganizowana religie i koscioly.
  • @Metzgerwein 22:31:50
    Poza tym, nie wiem dlaczego myslisz, ze ja akceptuje teorie umowy spolecznej... Nie akceptuje tego szmelcu. Za kazdym razem jak jakies frajer mi mowi, ze jest umowa spoleczna, to ja sie go uprzejmie prosze, zeby mi pokazal ta umowe i moj podpis na niej. Jesli ja sie na cos nie zgadzam i nie ma podpisu to nie ma umowy.
  • @Darwinista 22:44:52
    Wielka Brytania zaczela rosnac w sile i stala sie najbardziej wolnym i najbogatszym panstwem swiata.
    ==================

    Owszem, wiem. Stało się tak między innymi dzięki szacunkowi, jakim darzono symboliczną już tylko monarchię - i ograniczonemu czynnemu prawu wyborczemu.

    Ustrój, w którym prawo głosu ma 3-5% populacji (cenzus majątkowy - nie dochodowy!) jest w miarę OK. Problem w tym, że bardzo szybko się degeneruje. Wielkiej Brytanii - od rządów Gladstone'a, który najpełniej (w demokracji) wcielił w życie ideały państwa wolnościowego, do rozszerzenia prawa wyborczego na prawie całe społeczeństwo i przejęcie władzy przez lewicę - zajęło to około pół wieku.

    Wybacz, ale system, który w 50 lat doprowadza do ruiny światową potęgę, nie jest wart polecenia.
  • @Darwinista 22:47:10
    Poza tym, nie wiem dlaczego myslisz, ze ja akceptuje teorie umowy spolecznej... Nie akceptuje tego szmelcu.
    =====================

    Bardzo dobrze, tyle że albo umowa społeczna, albo sankcja metafizyczna.
    Religię odrzucasz. No to zostaje Ci tylko umowa społeczna - albo anarchia. Anarchia prowadzi do rządów autorytarnych najsilniejszego, tyle że bez łagodzącego wpływu religii. Monarsze WSZYSTKO było wolno tylko w teorii. Dyktatorowi opierającemu rządy wyłącznie na prawie siły - jest wszystko wolno w praktyce.
  • @Darwinista 22:47:10
    Nie napisałem, że myślę, że ją akceptujesz. Wkleiłem, żebyś Ty i inni się pośmiali z tej "umowy".
  • @TRad 23:18:12
    "Bardzo dobrze, tyle że albo umowa społeczna, albo sankcja metafizyczna."

    Niestety nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem. Sankcja metafizyczna to jakas bzdura - co to w ogole znaczy? "Metafizyka" daje ci jakies prawa? Wez nie paraduj przede mna tych sredniowiecznych zabobonow ktore liberalowie obalili juz 400 lat temu.
    Umowa spoleczna jest jak najbardziej do zaakceptowania, jesli kazdy ma prawo wyboru czy zapisuje sie do umowy czy nie. Poza tym teoria umowy spolecznej zostala totalnie sprofanowana. Pierwsi liberalini proponenci teorii kontraktu spolecznego nie mieli na mysli systemu w ktorym w "umowie" kazdy rezygnuje ze wszystkich swoich praw na rzecz kolektywu. Ale mniejsza o to.

    "Anarchia prowadzi do rządów autorytarnych najsilniejszego, tyle że bez łagodzącego wpływu religii."

    A to stwierdzienie to juz absurd na absurdzie. Religia ma lagodzacy wplyw?! Gdzie i na kogo!!
    Anarchia to system jak najbardziej do zaakceptowania. Przeczytaj sobie Rothbard'a lub Hoppe'go. Albo jesli wolisz cos bardziej klasycznego, to polecam Herbert'a Spencer'a!
  • @Darwinista 23:40:20
    " It is hardly to be wondered at that a small but perceptibly growing number of political thinkers are beginning in desperation to go beyond even their previous belief that the role of the state should be limited to trying merely to prevent force and fraud, and have begun to advocate a complete abolition of the state.

    It is hard not to feel some sympathy with them. It is pleasant, indeed, to draw up attractive pictures of what an ideal anarchistic society would be like. But all these dreams would be shattered by the almost certain outcome. If there were no established government, the country would be taken over by the criminals and gangsters. Eventually one gang would subdue or wipe out its rivals, and that gang would become the new de facto government. It would systematically exact tribute from all the rest of us, only this would again in time be called taxes. In brief, it is impossible to maintain a peaceful anarchy unless some authority is set up to enforce it. "

    Henry Hazlitt
  • @Metzgerwein 23:53:24
    Od siebie jeszcze dodam, że jeśli gangi nie zdążą, to taki anarchistyczny kraj przejmą państwa sąsiednie.
  • @Metzgerwein 23:58:23
    Polecam przeczytanie argumentow takze od drugiej strony tego sporu:

    http://www.lewrockwell.com/long/long11.html
  • @Darwinista 00:05:07
    To nie fair, ja Ci dałem mniej do czytania!

    (żart:-D)

    Obawy Hazlitta są tam powtórzone, tylko że anarchiści wydają się tym nie przejmować: "Powstanie w końcu nowy rząd, to trudno, ale ile anarchii użyjemy do tego czasu."
  • @Metzgerwein 00:44:30
    "Powstanie w końcu nowy rząd, to trudno, ale ile anarchii użyjemy do tego czasu."

    Wlasnie - jesli powstanie rzad, to trudno. Ale napewno bedzie lepiej niz jest teraz...
  • @Darwinista 23:40:20
    "Bardzo dobrze, tyle że albo umowa społeczna, albo sankcja metafizyczna."

    Niestety nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem.
    =======================

    Zaproponuj trzecie rozwiązanie. Uprzedzam, anarchii nie kupuję. Jestem zwolennikiem państwa minimum, a nie braku państwa.
  • @Metzgerwein 23:58:23
    Niestety, masz rację. Stan anarchii jest kompletnie niestabilny. Bardzo szybko wyłoni się nowy porządek narzucony przez lokalnie najsilniejszą grupę. I znów: wiedzieli o tym już starożytni Grecy. W zasadzie w dziedzinie teorii polityki nie wymyślono nic nowego.
  • @TRad 01:03:48
    Właśnie dlatego nie wierzę w tzw. "postęp społeczny" :-D
  • @TRad 01:01:41
    "Zaproponuj trzecie rozwiązanie. Uprzedzam, anarchii nie kupuję. Jestem zwolennikiem państwa minimum, a nie braku państwa."

    A ja nie kupuje prymitywnych rozwiazan. Albo jest sie cywilizowanym czlowiekiem, albo kolektywista wierzacym w przemoc. Monarchia istniala, okazala sie totalna porazka. Teraz to samo pokazala demokracja. A jak ktos proponuje cos innego, to ty mowisz, ze tego "nie kupujesz"... dosc infantylne podejscie, nie sadzisz?
    Twoj sposob, czyli wykorzystywanie przemocy wobec innych ludzi, nie jest wcale lepszy sposob marksistow ktorzy proponuja to samo. Liberalizm stara sie walczyc z tymi akrutnymi tendencjami ludzkosci i bedzie z nimi walczyl zawsze.
  • @Darwinista 01:14:18
    O, widzisz. Faktycznie, podstawową różnicą między lewicą a prawicą jest odmienna antropologia. prawica postrzega człowieka jako byt niedoskonały, złamany, w którym dobro walczy ze złem. Dla lewicy człowiek jest bytem z natury dobrym.

    Dlatego też wyznawcy anarchii - to lewica. Tylko przyjmując a priori, że ludzie są dobrzy z natury, można gardzić przemocą i pochwalać anarchię.

    Prawica opowiada się za państwem minimum. Przyjęta koncepcja antropologiczna prowadzi bowiem do wniosków, że anarchia oznacza przemoc na olbrzymią skalę.

    I tu wypada nam zakończyć dyskusję, bo rozjeżdżamy się na poziomie dogmatyki. Ty wierzysz, że człowiek jest ze swojej natury dobry - ja, że nie. I tej różnicy nie zatrzemy, nie ma jak.
  • @TRad 01:23:21
    Dobrze, jak widac prawica nie wierzy w zaden postep. Ale masz czesciowo racje - liberalowie zawsze siedzieli po lewej stronie parlamentow i walczyli z tyrania rzadu :)
  • @TRad 01:23:21
    "prawica postrzega człowieka jako byt niedoskonały, złamany"

    Jestem zmuszony dodac, ze to stwierdzenie (jesli naprawde w nie wierzysz, w co watpie) oznacza, ze uwazasz zarowno siebie jak i potencjalnego Krola za istoty niedoskonale i zlamane (cokolwiek to znaczy).
    Jesli ty jestes istota zlamana, to czemu niby mialbym wierzyc w twoje teorie czy nakazy? Sa one przecierz rezultatem zlamanego umyslu...
  • @Darwinista 07:26:56
    Uważam po prostu, że poziom życia nie tylko ówczesnego chłopa ale także ówczesnego posiadacza (arystokraty) był bardzo niski w porównaniu z poziomem życia ich dzisiejszych odpowiedników. Różnice wynikają z poziomu ówczesnej i dzisiejszej techniki. Np. nawet monarcha nie miał komórki czy dostępu do TVP choć ekologii mieli do syta. O wolności napisał nieco niżej -TRad 22.07.2012 11:56:34 - cytując Jasienicę. Poszerzę Jego wypowiedź przypominając o braku wówczas peselu, DO, paszportu i europejskiego nakazu aresztowania.
  • @antares 05:18:20
    Zgadzam sie, ze w dzisiejszych czasach ingerencja w zycie prywatne jest o wiele wieksza niz kiedys. To jest prawda nie do ukrycia!
    Nie zmienia to jednak faktu, ze chlop byl zwyklym niewolnikiem, ktoremu pozwalano pracowac tez dla siebie. Teraz niewola jest bardziej abstrakcyjna, aczkolwiek przynajmniej mozna starac sie przed nia uciekac (wyjazd za granice, zmiana pracy, itp).
    Co do wolnosci prywatnej, to trzeba tez powiedziec, ze niewiele z tego co dzisiaj nazywamy "zniewoleniem" mozna w ogole porownac do chlopa z XV wieku.
    Nie do konca zgadzam sie tez z wczesniejszym stwierdzeniem TRad, ze rzad kiedys nie ingerowal w gospodarke rolna. Moze w Polsce nie tak bardzo, ale w krajach Europy zachodniej byly monopole na produkcje, monopole na handel, bariery na eksport i import, oraz - przede wszystkim - czesto ustalane prawnie byly ceny produktow rolnych(!!!). Tak wiec wolnego rynku w rolnictwie absolutnie nie ma ani teraz, ani nie bylo za czasow monarchii. Co ciekawe, rzady historyczne zawsze uzasadnialy swoje decyzje "troska" o biednych chlopow.
  • @Darwinista 01:39:43
    Oczywiście, że nie wierzysz. Wyznajesz odmienne dogmaty, TO OCZYWISTE, że odrzucasz tezy wynikające z aksjomatyki, z którą nie zgadzasz się a priori.
  • @Darwinista 01:14:18
    "Liberalizm stara sie walczyc z tymi akrutnymi tendencjami ludzkosci i bedzie z nimi walczyl zawsze."

    Dla ścisłości - raczej anarchia niż liberalizm. A dokładniej - anarchokapitalizm.

    Ale ciekawsza byłaby odp. na pytanie, do jakich metod gotów byś był się uciec w tej walce z przemocą i tyranią. Czy posunąłbyś się do przemocy? A do tyranii?

    W praktyce ruchy anarchistyczne łączą się najczęściej w koalicje (rządzące lub w opozycji) z socjalistami/komunistami.

    A ja bym Wam doradzał wejść w spółkę z konserwatywnymi liberałami - mamy o wiele więcej wspólnego z anarchokapitalistami niż lewica. Twoja obecność na tym blogu dobrze rokuje na przyszłość:-D
  • @mambatyodtaty 16:30:51
    "A ja bym Wam doradzał wejść w spółkę z konserwatywnymi liberałami - mamy o wiele więcej wspólnego z anarchokapitalistami niż lewica."

    Ja kiedys bylem monarchista i nadal przyjaznie patrze na moich braci konserwatywno-liberalnych. W zaszlym roku jak kazdy pozadny czlowiek zbieralem podpisy dla KNP i glosowalem na partie Pana Janusza :)
    Nie jestem jedynym sympatykiem KNP ktory jest libertarianinem. W samej Warszawie jest cale otoczenie Instytutu Mises'a, a inne grupy libertarianskie tez popieraja glownie KNP.
  • @mambatyodtaty 16:30:51
    Rzeczy w tym, ze tak naprawde wszystko zalezy od ludzi. Czy monarchia czy demokracja - to tak naprawde nie gra roli. Gdyby ludnosc Liechtenstein'u lub Singapur'u domagala sie socjalizmu, to dostalaby socjalizm. Zaden Krol nie bedzie przemoca walczyl w wiekszoscia swoich obywateli. Jest to w praktyce niemozliwe.
    Jak pisal w XVI wieku anarchista Etienne de La Boetie, kazdy rzad dziala tak naprawde tylko i wylacznie z pozwolenie i przyzwoleniem spoleczenstwa. Zaden tyran nie utrzyma sie dlugo w pozycji wladzy jesli wiekszosc jest przeciwko niemu.
  • @mambatyodtaty 19:14:37
    Przyklad chlopow nie pokazuje tego o czym mowilem, poniewarz wiekszosc chlopow wcale nie byla przeciwna Krolowi - wielu powodow. Panszczyzna na ziemiach krolewskich byla mniejsza niz na szlacheckich, wiec Krol zawsze byl milej widziany niz szlachta.
    Poza tym trzeba popatrzec na role kosciola. Ci chlopi (zwyki, prosci ludzie pracy) byli od najmlodszych lat indoktrynowani. Mowiono im, ze Krol ma boskie prawa i caly ten system istnieje z woli bozej! Potem mowiono im jeszcze, ze oni sami sa grzesznikami i musza placic dziesieciny na kosciol. Kosciol i ksieza odkad istnieli rozprowadzali rozne klamstwa ktore dzialaly na kozysc arystokratow. Jak pisal juz Platon, kaplani to skrzydlo propagandowe systemu wyzysku.
    Napewno kiedys czytales Faraona Boleslawa Prusa i wiesz, jacy sa kaplani. Oni tlumacza ludziom, ze jesli nie beda robic co im kazano i dawac kase, to wszyscy skoncza marnie (np W PIEKLE). Tak wiec niewolnikiem mozna byc fizycznie, ale prawdziwe niewolnoctwo to stan psychiczny. W pewnym momencie niewolnik BOI SIE nie miec "Pana".
  • @Darwinista 18:07:17
    Nie jestem jedynym sympatykiem KNP ktory jest libertarianinem. W samej Warszawie jest cale otoczenie Instytutu Mises'a, a inne grupy libertarianskie tez popieraja glownie KNP.
    ================

    Nie ma wrogów na prawicy. Dopóki państwo zabiera ponad 50% PKB - nie ma sensu dyskutować, czy właściwym poziomem jest 10%, czy 0%.

    Na razie powalczmy o zejście do poziomu Tajwanu, gdy miał rocznie po 10% wzrostu. Czy chociażby socjalistycznej Szwecji z lat 50. Kłócić się będziemy potem.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031